Wyznania Caffe (nie mylić z gejszą)

Ostatnio Bea napisała, że na zaprzyjaźnionych blogach panuje nuda tudzież (moje ulubione słowo „klucz”;-)) zapaść. Że zmęczenie materiału, zwątpienie lub bezradność  (Caffe nie zaczynamy zdania od że!!!).

Prowadzę bloga juz drugi rok i tak sobie przypominam, że właśnie rok temu o tej samej porze obserwowałam dokładnie to zjawisko, o którym napisała Bea.

Tylko, że to chyba nie jest nuda. Nie wiem jak u innych więc napiszę o tym co u mnie. A u mnie jest to oczekiwanie połączone z totalnym wariactwem w pracy, żeby zamknąć wszystkie sprawy przed urlopem. Oczywiście oczekiwanie na tenże urlop. Dodatkowo dochodzą jeszcze kwestie zębowo-zdrowotne, które muszę jakoś przed wyjazdem rozwiązać coby w obcym kraju nie szukać specjalistów, nie cierpieć i nie wypłukiwać się z kasy w sposób niezbyt przyjemny. To już wolę tam wydawać na jakieś zbytki i swawole:-)))

W dodatku, po roku pracy w pracy i jednak jakiejś pracy w  blogu, dochodzi w człowieku do blokady emocjonalno- intelektualnej. W tłumaczeniu na moje – po prostu nie chce mi się myśleć o nowych tekstach, wątkach, bohaterach opowiadań, nie chce mi się rozważać filozoficznie czy nawet niefilozoficznie.

Więc może właśnie zmęczenie materiału? Może.
Może zwątpienie, że to w ogóle ma sens? Może.
Ale czy musi mieć sens?????

Więc skoro Bea ostatnio powoływała się na moją złotą myśl (nie zaczynamy zdania od więc!!!), na która powoływał się ktoś inny (ależ ja jestem mądra:-), to ja teraz też powołam się na inną moją mądrą myśl (a co!!:-), cytuję:

Chrzanić stagnację……..pisać, kiedy się chce pisać

I tym optymistycznym akcentem………….

 

49 myśli w temacie “Wyznania Caffe (nie mylić z gejszą)

  1. Aż się boję wypalenia po roku a rocznica się zbliża wielkimi krokami. Niektórzy straszą ,że pojawia się biała ściana i zero weny…. Obaczymy,póki co tyle mam rozmaitych przeżyć wewnętrznych i zewnętrznych( co do duszy i co do ciała) do odmalowania,że jeśli tylko lenistwo nie weźmie odwetu nad lubieniem bloga to będzie c.d. Pa. BRYDZIA. petronela-krk.blog.onet.pl

    Polubienie

    1. Ale taki brak weny dopada co jakiś czas, nie tylko z okazji rocznicy:-) U mnie zwykle wtedy kiedy wpadam w jakiś taki życiowy marazm. To na szczęcie mija:-))

      Polubienie

  2. W myśl zasady pisz i daj pisac innym , kiedy chcesz i kiedy oni chcą. Presja rodzi jedynie miernotę. Albo: pradziwy artysta to nie jakiś tam rzemieślnik. Pozdrawiam

    Polubienie

    1. Oj powiem Ci, że ten czas ostatnio po prostu za… Nie ja nie klnę:-))) Zasuwa. Czasem po prostu nie wyrabiam. A Ty już po urlopie?? Fajnie było? Wypoczęłaś?

      Polubienie

      1. Zecydowanie mocno w trakcie… nawet na własnego bloga wpadam gościnnie. Czasu nie ma :o) trzeba się cieszyć byciem…

        Polubienie

  3. Owo CHCENIE dotyczy wielu (o ile nie wszystkich) rzeczy…Ale w sumie racja – nie gwałćmy własnego umysłu, kiedy potrzebuje „odsapnięcia”;-)Pozdrawiam*

    Polubienie

  4. Po pierwsze opanuj się z tymi zębami w końcu – z wiadomych względów , a po drugie …co to ja chciałam napisać ? Aaaa, nie generalizujmy …u Ciebie na przykład ostatnio wrze…

    Polubienie

    1. Wrze to we mnie:-))) Ale przez weekend sie zrelaksowałam, wyluzowałam. A zęby cholerne leczę. Oczywiście, że bolą. Zawsze bolą, ale taka ich uroda:-//

      Polubienie

  5. Mowienie od rzeczy jest też potrzebne… a pisać trzeba zdecydowanie wtedy, kiedy sie chce pisac:-)) Pozdrawiam serdecznie:-)) Czy moj list doszedl??? Pozdrawiam cieplutko:-)

    Polubienie

    1. Misiu Kochana, doszedł. Dziękuję Ci. Jeszcze nie odpisałam, bo wyjeżdżałam. Dopiero wróciłam. Jak tylko wyprawię dziecię – odpiszę na pewno:-)))

      Polubienie

  6. Chrzanić stagnację i inne wątki (:-)))! Właśnie zabrałam się za opisywanie moich snów i doszło do mnie, że są jak gotowe opowiadania. A ja nie jadę na urlop, za to wszyscy już pojechali i zostawili mnie samą… Piją, bawią się, słowa dobrego, lub niedobrego nie powiedzą.. I tak będzie przez cały nastepny miesiąc, akurat do porodu… Chyba się wścieknę z samotności i rozpaczy :-((

    Polubienie

    1. Wiesz, że na te”inne” sprawy nie mogę pomóc, ale za to tutaj możemy się nagadać do woli. I pisz, opowiadaj sny, a my będziemy czytac:-) Dzisiaj wróciłam zbyt późno, muszę to opowiadanie jeszcze raz przeczytać, żeby sensownie skomentować. Ale widzę, że zrobiłaś „obostrzenia” na swoim blogu. Dzieki za zaproszenie:-))PS. A jak sie czujesz?

      Polubienie

  7. Hmm, no rzeczywiście na blogach nieco puściej, ciszej, u mnie też jakby trochę rzadziej, ale to ta magisterka w moim przypadku akurat. Myślę sobie, że odpowiedź jest jednak prozaiczna… wakacje! Co roku jest tak samo. Pozdrawiam cieplutko, no i otóż to właśnie PISZMY, KIEDY PRZYJDZIE OCHOTA 🙂

    Polubienie

  8. Chyba taki ogórkowy wakacyjny sezon zaczął się wszędzie. W końcu szarym komórkom należy się i blogowy odpoczynek. Ale to nic, przecież kiedyś minie a tak w ogóle to można pisać o wszystkim i o niczym, prawda?:) Byle miło i kulturalnie. Jedynym wysiłkiem fizycznym powinno być teraz pakowanie walizek na urlop:))Pozdrawiam ciepło :))

    Polubienie

    1. No z tym pakowanie to jeszcze dwa tygodnie…..ale i tak jest fajnie. A pogadać rzeczywiście można nawet o bzdurkach:)))

      Polubienie

      1. Zobaczysz jak czas szybko zleci. Ani się nie obejrzysz a będziesz wyjmować walizki i zastanawiać się co zabrać:))A co do bzdurek jako tematu do rozmowy – jak są fajni rozmówcy to i bzdurki stają się ciekawe:))Pozdrawiam gorąco:))

        Polubienie

        1. Myślę, że rzeczywiście szybko zleci bo w międzyczasie wyprawiam córke, kończe sprawy w pracy, leczę zęby:) Mam nadzieję, że zdąże ze wszystkim:-)))

          Polubienie

  9. Bezpłodność literacka? Cafe! U Ciebie nadeszła raczej pora na wniosek – czyli taki moment w życiu bajkopisarza kiedy stara się sam(a) zrozumieć o co tak na prawdę w tym tekście chodziło. Płodnego wypoczynku życzę-;)

    Polubienie

      1. Mnie ostatnio częstotliwość spada ale specjalnie się nierozstrajam więc jakoś tam mnie chyba słychać. Płodność – czy koniecznie musimy przekładać na ilość? A stwórz że jakieś opasłe tomisko. Też Ci powiem żeś płodą.-;)))

        Polubienie

  10. He, akurat. Mnie się kłębią te różne, ale jak wracam z roboty, to przeważnie już siły nie mam, a jak mam i bym może i coś popełniła, to okropne Nastolatki wyrywają mi laptopa. Grafik rozpisany, ale ciągle coś wypada – w tym wieku ma się ciągle potrzebę kontaktu ze światem. Może się dzisiaj zaprę… Może wytrzymam te pełne wyrzutu spojrzenia… Się zobaczy 🙂

    Polubienie

    1. A ja sobie obiecuję, że wezmę zeszyt i na urlopku trochę popiszę. Od bardziej skomplikowanych urządzeń biorę sobie również urlop:-)))

      Polubienie

  11. Przypływy i odpływy. Czyż to nie naturalne? Pozdrawiam Dopięcia spraw wszystkich i udanego urlopu życzę. Alw

    Polubienie

  12. o gruszce i pietruszce już było, to teraz może o wczasach pod gruszą… i leżeniu na boczku… nudne, prawda a jednocześnie jakieto fajne

    Polubienie

    1. Słonko, o wczasach pod gruszą to ja nie mogę jeszcze pisać………bo one jeszcze przede mną. Potem będę się wywnętrzniać pourlopowo:-)))Ale powiem Ci szczerze, że uwielbiam czekać na urlop. Te dni mają swój niepowtarzalny klimacik. Luzik, skrócony czas pracy, jeszcze żeby słoneczko się dzisiaj nie zbiesiło i grzało ładnie to już nic więcej by mi do szczęscia nie trzeba było.No może jeszcze, żeby te zęby nie bolały:-( ale na to mam taki sobie wpływ.A Ty skąd klikasz??? W lesie masz net??Wow!!Miłego urlopu

      Polubienie

            1. Tak czy siak, to ja chyba nie chcę sieci na urlopie. Przesiedziałabym wieczory przed ekranem………bo ja nałogowiec jestem:-))Mnie trzeba wysłać na odwyk:-)

              Polubienie

  13. ……(kończąc myśl) kiedy się nie chce gadać filozoficznie, gadajmy o bzdurach, bo lubimy ze sobą rozmawiać;-) Ja też sądzę, że to po prostu taki okres, kiedy trzeba odpocząć, a i czas temu sprzyja – ciepło, długo jest widno, wakacje, urlopy… Może to nawet dobrze?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s