Sen nocy. Zimowej :-)

W ludzkim umyśle, w środku nocnego ładowania akumulatorów, muszą się dziać bardzo dziwne rzeczy…..Freud miałby wiele do powiedzenia, gdyby tak jakimś cudem mógł zacząć interpretować moje sny… Nie…nie zamierzam ich tutaj opowiadać… chociaż to byłaby iście literacka próba operowania słowem.

Bo moje sny są barwne, obrazowe, sugestywne, z fabułą akcji tak niesamowicie przypominającą jakieś alternatywne życie, że po obudzeniu się jeszcze długo jestem zdumiona, skąd ten mój własny, osobisty, jedyny w swoim rodzaju, niewidzialny reżyser czerpie pomysły. A scenariusze bywają naprawdę ….. brak mi słów;-)

 Podobno sny odzwierciedlają nasze ukryte pragnienia. W pewnym sensie na pewno tak. Pamiętam, że dopóki nie skończyłam studiów, często śniło mi się, że stoję przed egzaminatorem zupełnie nieprzygotowana do odpowiedzi, czułam wstyd, budziłam się z ulgą, że to nie jest prawda. Po zakończeniu studiów nie śniłam o tym ani razu!

Ale przepraszam bardzo sen, w którym z silosu wyciągam utopionego tam wcześniej trupa, takiego zielonego, rozkładającego się i śmierdzącego, że aż strach?? To ma być ukryte pragnienie??? Albo, w innym klimacie…, że kupuję pączki w przerażającej ilości, a potem widzę, że są tylko dwa, sen w którym szukam na parkingu samochodu, albo…..sen w którym uprawiam seks z mężczyzną, który w tymże śnie jest moim mężem, a którego nigdy w życiu nie widziałam na oczy?? Z obcym chłopem??;-)) Znaczy w tym prawdziwym życiu obcym, bo w sennym pewnie nie, skoro robiłam to co robiłam;-)). Kiedyś się przyznałam do takiego snu mężowi, to mnie opierniczył, że go w takim razie zdradziłam, i że on w takim razie ze mną nie gada, i w takim razie rozwód;-)

Także mam pewne poprawki do teorii Freuda;-))

Zresztą to wszystko chyba i tak lepsze niż sen, który miał mój znajomy. Śniło mu się, że ktoś go atakuje, więc niewiele myśląc rzucił się na potwora z zębami. Gryzł z całej siły szarpiąc głową zawzięcie na boki…..aż obudził go krzyk jego własnej żony, która próbowała mu wyrwać swoją rękę z buzi. Bardzo długo leczyła zmasakrowaną dłoń i do dzisiaj boi się spać w tym samym łóżku;-))

73 myśli w temacie “Sen nocy. Zimowej :-)

  1. Znów odrabiam zaległosci w czytaniu…Sny – rzadko mi sie zdarzają. To znaczy- zapewne zdarzają mi się jak wszystkim śmiertelnikom, ale rzadko je pamiętam. Może dlatego, że sypiam krótko („na akord” – jak to określił kiedyś mój syn), a może dlatego, że nie przywiązuję wagi do ich zapamiętywania. Miewam jednak pewien sen, który zapamiętałam jeszcze z lat młodości, a który powtarza mi się co jakiś czas. Jadę pociągiem w przedziale, gdzie się znajduję jest tylko jedno miejsce – to na przeciwko mnie. Zamykam oczy i przysypiam z głową okrytą wiszącym nad moim miejscem płaszczem. Słyszę jak drzwi przedziału się rozsuwają i męski głos pyta o wolne miejsce. Znam ten głos, ale nie potrafię go do nikogo dopasować. Zerkam spod płaszcza. Widzę mężczyznę, którego twarz przysłania kapelusz. Ciekawa jestem tej twarzy… Bardzo ciekawa… Kapelusz, niestety przysłania ją cały czas… Zazwyczaj w tym momencie wchodzi konduktor, lub coś w przedziale zaczyna się dziać. Sen urywa się w momencie, gdy facet sięga do kapelusza, by go zdjąć..? Uchylić..?Czytałam gdzieś, że takie powtarzające się sny są zapowiedzią jakichś wydarzeń, jakąś wróżbą. W moim przypadku nie zapowiadają one niczego specjalnego – w dzień później życie toczy się normalnym trybem…Pozdrawiam;-)

    Polubienie

  2. Sen jest odzwierciedleniem może nie tyle pragnień ale naszych wewnętrznych przeżyć. Na pewno świadczy o naszej wrażliwości…tylko czy ja jestem zupełnie pozbawiony duszy i wrażliwości skoro nie miewam snów ? A może po prostu budząc się odcinam od swojego drugiego ukrytego świata i w tym rzeczywistym już o nim nie pamiętam ? To w pewien sposób tłumaczyłoby moją umiejętność kasowania pamięci podręcznej :))) Sny są kontynuacją naszych przeżyć realnych i chyba śnią Ci co potrafią marzyć…albo inaczej mówiąc nie potrafią w sobie tych marzeń zabijać 🙂

    Polubienie

    1. Ja nie bardzo wierzę, że sny są kontynujacją czy projekcją naszych pragnień. Na pewno nie. Albo raczej nie zawsze. No bo cóż może powiedzieć mój dzisiejszy sen, w którym śniłam, że mój własny mąż zjadł klocki Lego??? Przecież to zupełnie absurdalny sen. Wierzę natomiast, że niektóe sny są reakcją na przeżyty dzień, lub nawet jakiś etap życia.

      Polubienie

      1. Już Ci tłumaczę twoj sen ;PMąż z natury jest w tej zlej pozycji, że często chce jeść a Ty jako żona masz zakodowane kulturowo, że powinnaś mu to koryto zapewnić. Nie lubisz gotować i pewnie w swych ukrytych marzeniach chciałabyś aby wszystko było jadalne i jak mąż jest głodny to niech zje to co ma pod ręką chociażby klocki Lego, które są przecież tak kolorowe i smakowicie wyglądają :))))Druga wersja jest taka, że masz już dość ciągle myśleć co ugotować na obiad i dlaczego ON musi ciągle być głodny skoro Ty nie odczuwasz głodu a jak już to zupełnie czego innego. I w tej zlości życzysz mu aby się udławił raz na zawsze chociażby klockami Lego :)))))

        Polubienie

        1. Hi hi, bardzo interesująca teoria ale pudło!! Ja bardzo lubię gotować, bo mogę to robić dla rodziny ostatnio trochę rzadziej niż dawniej. W związku z tym ta czynność, staje się swojego rodzaju celebracją wspólnego rodzinnego dnia:-)) Ale czekam na następne sugestie:-)))

          Polubienie

          1. Cha cha cha :))))Każda następna wersja to drobna modyfikacja tych dwóch :)))Lubisz gotować i podając na stół potrawy, które są dla Ciebie poezją i sercem na talerzu i widząc jak mąż łapczywie to pochłania nie widząc nic oprócz jadła to myślisz czy jakbyś mu podała zwykłe klocki to również by tak się opychał prozaicznie…a może przy okazji by się przy tym udławił ? :)))))Ps. widzę, że napisalaś coś nowego ! Oj, ja nie nadążam 😦 Ostatnio zbyt wiele mnie dopadlo obowiązków 😦

            Polubienie

            1. Napisałam takie tam sobie brzdąkanie muzyczne:-))A jeśli chodzi o pochłanianie, to znowu nie tak:-) Bo w dodatku z racji mojej choroby, która mnie dopadła niedawno obiady gotuje teraz on. Więc to ja mogłbym się opychać tymi klockami ewentualnie:-))

              Polubienie

              1. Ooo !!! To już teraz jasne jest dlaczego o tej porze piszesz. Życzę szybkiego powrotu do zdrówka :)Ps. Hmmm, a może mąż mało smacznie gotuje i podświadomie chciałabyś aby sam się zadławił tym swoim jedzonkiem ? :)))))

                Polubienie

                1. Hi hi, znowu nie nie nie:-) On potrafi gotować kilka dań, ale już jak się ich nauczył to perfekcyjnie:-)) Czekam na dalsze…..

                  Polubienie

                  1. 🙂 nie przyznał Ci się do tego ale dowiedział o twoim spotkaniu z tym młodym podrywaczem (;p)…ale Ty wyczułaś to i mimo, że obiadki są pyszne to jednak masz dużo obaw bo są zbyt pyszne…a może coś do nich dodaje w małych porcjach ?…skąd ta nagła choroba ???…jedząc myślisz tylko o tym aby sam to jadł z Tobą !…albo najlepiej aby sam to zjadł a Ty patrzyłabyś na efekty…z ukrytą satysfakcją ? ;P :))))

                    Polubienie

                    1. Hi hi, że niby mnie podtruwa?? 🙂 Konsumpcja odbywa się wspólnie, nawet wołamy dzieci:-)))))

                      Polubienie

  3. Kiedyś paliłam papierosy, ukrywając to przed mężem. W marcu będzie 10 lat jak rzuciłam .I dziś w nocy miałam sen. Ukryte pudełko papierosów i nerwowe oczekiwanie kiedy maż wyjdzie z domu.. Boże jak to ukrywanie zapadło mi w psychikę, że po 10 latach mi się przyśniło Już bym wolała ten seks z obcym, bo sen to przecież nie grzech :)))

    Polubienie

  4. Sny. Zainspirowałeś mnie. Zajmuje się interpretacją snów. Nieomal profesjonalnie. Pisałem o snach na swoim blogu. Moje podejście do snów jest inne. Główne zadanie snów: pomoć w poznawaniu jacy jesteśmy naprawdę. Pomoc w rozwoju osobowości bo. najcżęściej rozwijamy osobę – ego , nie jażń, nie naszą całkowitość. To zadanie jest tak trudne, że pomoc nieświadomości w urzeczywistnianiu , indywiduacji wydaje się być niezbędna. SWzkoda, ze teraz nie mam czasu na podjęcie tego fascynującego tematu. Ps. Sny o treści seksualnej raczej rzadko mówią o seksie. To raczej symbol prwnego typu relacji. częst z nieznanyminam osobowymi treściami psyche. Np. z Animusem. Pzodrawiam Alw

    Polubienie

    1. Alw bardzo Ci dziękuję za ten komentarz bo już mi tu Nit insynuował różne rzeczy:-))) Ty rozwiewasz wszelkie insynuacje;-)) pozdrawiam

      Polubienie

  5. A mi się ostatnio śniło, że bylam takim James Bondem w spódnicy :))Strzelały do mnie różne typki, a ja niedraśnięta, unosiłam się nad nimi w powietrzu :))A dla wyjaśnienia dodam, że nie już dawno oglądałam tego typu filmów. Skąd więc u mnie takie pomysły?? :))

    Polubienie

    1. ja też czasem fruwam w moich snach, to odrębna grupa….i to ma niemal każdy człowiek. warto byłoby poczytać jak to interpretuje psychologia,

      Polubienie

  6. Śni mi się coraz mniej, coraz krótsze są moje sny, nie maja już takiej rozbudowanej fabuły jak kiedyś. Zaobserwowałam, że w snach zawsze zachowywałam się i postępowałam tak jak w życiu. Moje hamulce działały również we śnie i dlatego nawet we śnie nie zaszalałam. :)))

    Polubienie

    1. jak mam problemy to moje sny oscylują wokół nich, a wtedy nie ma tej barwności. tak to chyba jest, że te sny rzeczywiście w jakimś stopniu są reakcją na rzeczywistosc.

      Polubienie

  7. ihhiih o rany!!! Ten znajomy mnie rozbawil bardzo, choc dla jego zony i dla niego samego wcale to nie bylo smieszne:-( Twoje sny to wyobraznia, to obrazy domagajace sie wypisania i urealnienia:-)) Ja nawet tutaj zalatwiam swoje interesy bo chce przeczytac Twoja ksiazke:-)))) Pisz wiec… a potrafisz wykorzystac wszystko co zobaczysz we snie… Tylko nie mow mezowi:-)))

    Polubienie

  8. Śniło mi się niedawno, że ktoś strzela mi w plecy, wyraźnie czułam uderzenie. No to czego ja kurka pragnę ? ;o)))

    Polubienie

  9. Mój Ojciec kiedyś poruszony tym co mu się chyba śniło zerwał się z łóżka krzycząc z rękami w górze i zamkniętymi oczami, że „ściana się wali”(!) he he, albo innym razem prowadził przez sen wywody na temat „jak wbić żywego śledzia-przecież się nie da”..tu chyba śnił o wakacjach pod namiotem i może to pragnienie jakieś było. Ale z tą ścianą to pragnienia nie potrafię się doszukać..może nowego domu (?) he he

    Polubienie

    1. właśnie, więc o ile jakieś sny można tłumaczyć ukrytymi pragnieniami, może takimi, których sobie nawet nie uświadamiamy, o tyle inne zupełnie do niczego nie mogę przyporządkować.

      Polubienie

  10. W sumie znajomu mógłby śnić sen, że jest głównym aktorem w filmie niskobudżetowym.Przynajmniej mięliby wspólnie miłe wspomnienia. Ty, a może ona jest potworem ?

    Polubienie

  11. Ponoć sny są odzwierciedleniem naszej podświadomości. Coś w tym jestem, choć czasami śnią nam się tak absurdalne rzeczy, że odbiega to od podświadomości, bynajmniej mojej :)) No chyba, że mam jakieś ukryte pragnienia o których nie wiem?:)) Oo a dzisiaj miałam taki sen, że eh…:)

    Polubienie

  12. A ja rzadko śnię,jeśli już to kolorowo. Ale to dziwne,ze nie mam snów,bo nieraz taka „naładowana” emocjami idę spać,wiec powinno się kotłować we mnie,w mojej wyobraźni. A tu nic. Pozdrawiam Kafejko,serdeczności miła.Brydzia

    Polubienie

    1. moje są niesamowicie kolorowe, czasem tak, że jeśli oczywiście pamiętam sen rano, jestem zdziwiona odcieniami które widziałam. jakieś ogrody, kwiaty, promienie słońca o przedziwnym odcieniu., cudne….

      Polubienie

  13. Swego czasu zainteresowałam się postacią Freuda i tzw. psychoanalizą. I zaczęłam analizować swoje sny pod kątem „skąd mi się to wzięło”, szukając źródeł skojarzeń w niedawnych przeżyciach. ZAWSZE odnalazłam te źródła skojarzeń – z reguły dotyczyły one zdarzeń sprzed dwóch-trzech dni. Teraz już się w to nie bawię, ale pod wpływem tego Twojego posta, Caffe, zajrzałam do Wikipedii i znalazłam opis ciekawego przypadku klinicznego i jeszcze ciekawszą reakcję pewnych kół – reakcję na opis tego przypadku… Oczywiście wiem, że to zbieg okoliczności – bo chyba nie działanie ducha Freuda-materialisty… 🙂

    Polubienie

  14. A miewasz takie sny, że idziesz rano do szkoły i drżysz, bo nie tylko jesteś nie przygotowana, ale nawet nie wiesz, jakie są lekcje? Ja miewam często. Co ciekawe – w tym śnie ja PAMIĘTAM poprzedni sen z tej samej serii. Np. poprzednio śniła mi się lekcja geografii, a teraz znów mamy geografię, a ja nawet nie pamiętam, co było poprzednio na lekcji. Jak mnie wyrwie do odpowiedzi, to leżę i kwiczę!A sny erotyczne to osobna historia. Czasem śnią mi się moje poprzednie dziewczyny, czasem śni mi się moja żona, która wygląda zupełnie inaczej, a czasem mam sen, w którym nie pamiętam, że jestem żonaty i korzystam z życia na całego. Cały wic w tym, że we śnie człowiek nie pamięta – zupełnie, jakby było to inne życie. Bo jest inne – w życiu realnym nie umiem latać, ani nie mam mocy przemieszczania przedmiotów siłą woli. We śnie nie sprawia mi to problemu…

    Polubienie

    1. Nie, szkoła mi się nie śni nigdy. może dlatego, że to był cudowny czas w moim zyciu, zwlaszcza podstawówka. natomiast te sny o egzaminach były koszmarne;-))) a sny erotyczne to już rzeczywiście odrębna grupa, chociaz te niestety (;-))) miewam rzadko.

      Polubienie

      1. Rzadko? Wiesz, ja Cię za język nie będę ciągnął, bo to sprawa intymna, ale jakoś Ci nie wierzę… Właśnie dlatego, że tak twierdzisz 😉

        Polubienie

        1. no to błędnie zakladasz, ja naprawdę miewam takie bardzo rzadko, co nie znaczy, że jak już są to nie są miłe;-) i nie wstydzę się tego, że czasem takie mam. miłe sny są mile widziane, że się tak wyrażę. więc sam widzisz, że Twoja teoria legła w gruzach;-0

          Polubienie

  15. Mój „ulubiony” sen to jak jadę windą w jakimś wieżowcu i winda nagle się urywa…te wszystkie uczucia przerażenia są ta realne, że nie zdziwię się jak w śnie dostanę kiedyś ataku serca…Oczywiście nie muszę wspominać, z jakim spięciem wsiadam do każdej windy 😉

    Polubienie

    1. masz rację, o windzie zapomniałam:-) tylko że w moich snach mam wersje i z windą jadącą w dół i z taką ktora pędzi w górę….co to może oznaczac?:)

      Polubienie

      1. hmmm do góry mówisz? ciekawe…ale to Cię przeraża?..bo spadanie to rozumiem, że nieciekawe uczucie ale szybka jazda do góry….ciekawe, ciekawe…ale ja mam tylko wersje ze spadanie, a szkoda 😉

        Polubienie

        1. Coś Ty, ta w gorę jest straszna, wizja, że zaraz roztrzaskamy sufit i wyskoczymy w powietrze po to tylko by potem jeszcze szybciej spadac!! brrr

          Polubienie

  16. ja tez mam sny takie jakich byc nie powinnoi czesto snie mi sie ze moj maz to nie maz, a pozniej ze jest jednak maz 🙂 a jak sie budze to szukam jego, szukam czy to nie sen i wiem ze nie :()

    Polubienie

    1. Paulinko, erotyczne miewam naprawdę rzadko, myślę że takie sny mogą się pojawiać dla przeciwwagi, skoro jestem w związku stałym, zalegalizowanym, to może one są czymś co obrazuje inność? Nie mam pojęcia. Ale i tak bardziej zadziwiają mnie te wszystkie horrorki, kryminałki senne czy jakieś obrzydlistwa, o których przecież nikt przy zdrowych zmysłach nawet nie wie, że istnieją. Scenariusze, które w normalnym świecie nigdy by się nie odegrały.

      Polubienie

    1. Czasami aż by się nie chciało budzić co? ale innym razem…fuj. natomiast historia z ugryzieniem przez sen jak najbardziej prawdziwa.

      Polubienie

  17. No jak Ty masz takie pragnienia, to ja dziękuję bardzo 🙂 Mnie wychodzi, że pragnień w takim razie nie mam żadnych, bo już nie pamiętam, kiedy mi się coś śniło po raz ostatni… Czyli że żyję w ciągłym całkowitym spełnieniu? No kurcze i nawet o tym nie wiem??

    Polubienie

    1. musiałam sprostować, bo rzeczywiście wychodziło, że ja mam takie pragnienia;-) a nie mam. przecież nie o trupach, no jeszcze jakiś przystojny facet niech się tam czasem przyśni……ale żeby trup???;-))

      Polubienie

  18. Caffe droga witaj mi mile, i ja miewam rożne dziwne sny. Np. dziś sniła mi sie kostnica, 3 lezące na stołach zwłoki a srodkowe puszczały do mnie oczko…………………………….powiedz co to moze znaczyć?Obudziłam się , zmowiłam wieczny odpoczynek i położyłam sie dalej.Pozdrawiam Cie kochana serdecznie i całuję

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s