Polityka może być fajna……….kilka refleksji.

W trakcie dwu i pół rocznej pisaniny na blogu chyba już kilka razy zdradziłam się ze swoją niechęcią do świata polityki, który jest pełen zakłamania i śmieszności, prawda?

O zakłamaniu cicho sza, bo historia Kataryny uczy, że o mijaniu się z prawdą znanych polityków lepiej nie pisać, nawet jeśli ma się na to dowody z ich wcześniejszej działalności (btw – Kataryna, trzymaj się!). Można w ten sposób rozpętać medialną burzę, na którą nie każdy ma ochotę.

Śmieszności to i owszem, o nich będę pisać nie raz:-))

Ostatnio bije na głowę wszystkie inne, wypowiedź słynnej Nelli, która starając się wesprzeć kandydatki na posłów do UE, nie zadała swoje nawet trudu, by zapamiętać ich nazwiska. Wyglądała przekomicznie próbując sobie przypomnieć:

Będę spierać (sic!) panią Anią, jak ona ma na imię? panią Anią…. z Wałbrzycha. Wiem, że do Wałbrzychu jadę…. […], będę wspierać Ba…Barbarę z Małopolski (tu zdecydowany wyraz konsternacji i zażenowania, przyp. Caffe) – zaraz, jak ona……Bartosz!.”

Czyż to nie cudne???

Albo przejęzyczenie Jarosława Kaczyńskiego, który prosi partyjnych kolegów o wsparcie w wyborach Platformy Obywatelskiej, a potem przeprasza, bo oczywiście chodziło mu o PiS:)))

Ja wiem, że lapsusy językowe, błędy w konstrukcji zdania, błędy rzeczowe, zdarzają się wszystkim i bywają nawet sympatyczne, jak np. dawne wyznanie Józefa  Zycha: „Nie po raz pierwszy staje mi….”.

Ale bywają też żałosne, zwłaszcza w ustach pijanej kobiety: „Że co? Że na przykład to ja miałam urodziny dwa dni temu? Ja potrafię pracować dobrze, potrafię coś tam coś tam. Proszę mnie zbadać alkomatem”.

Jednak cóż to wszystko jest w obliczu objawionej prawdy: „Nie można mieć pretensji do Słońca, że się kręci wokół Ziemi”:-)) lub niezwykle nowatorskiego podejścia, tym razem do kwestii moralności: „Żadne krzyki, płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne”.

W tej sytuacji wręcz fascynuje stwierdzenie „Prawdziwych mężczyzn poznaje się nie po tym jak zaczynają, ale jak kończą”.

Aż chciałoby się zakrzyknąć: „Yes, yes, yes”.

26 myśli w temacie “Polityka może być fajna……….kilka refleksji.

  1. Wypowiedź Nelly o tym, że będzie „spierać” oglądałam i słuchałam kilkanaście razy. Masz rację, to istne cudo, to perełka i Neli taka urocza, taka słodka … :)))))))

    Polubienie

  2. Ha ha ha ha !!!! a więc to tak postrzegają politykę osoby, które się nią nie zajmują…. Może dlatego, że to im eksponuja media… wielokrotnie powtarzając te kawałki…Bo tak w ogóle to polityka polega na zupełnie czymś innym, prawdziwa polityka oczywiście… I wtedy na prawdę jest fajna…

    Polubienie

    1. Oj Słoneczko bo to mialo być humorysyczne podejście:))) I rzeczywiście nie jestem wielkim znawcą, choć orientuję się w niuansach polityki……ale wtedy wcale nie wydaje mi się fajna:))

      Polubienie

        1. Przepraszam bardzo jeśli już, to nie na jakimś youtube tylko w głownym wydaniu dziennika. Ja tam nie idę na łatwiznę.

          Polubienie

                    1. Żartujesz człowieku!!:-) Moja wirtualna noga tam nie postanie, powiedziałam to juz kilka razy:)

                      Polubienie

  3. Witaj Caf fe jak można tak prawdziwie ? nie poprawić naszych nawiedzonych wielkością MATEK I OJCÓW narodu a Caf feeee !!!!!Ogromne wdzięczności za świetny tekścik ****

    Polubienie

  4. Czy Ty nie widziałaś, że onet ostrzega, iż złamanie ciszy wyborczej może grozić grzywna do 1 000 000zł? Se czas na śmianie się z WYBRANYCH polityków znalazła;-)

    Polubienie

  5. Oj matko, to Ty też się pofatygowałaś, żeby obejrzeć tę komedię pomyłek? Przesłodkie, prawda? ONI stają się tacy ludzcy, tacy jak my – chciałoby się rzec. Tylko, jakby tak podrapać tę ludzką fasadę, to pod spodem jest już coś zupełnie innego…

    Polubienie

    1. Dream, coś Ty, nigdzie nie byłam!! Wypowiedź Nelly widziałam na głównej Onetu, resztę albo pamiętałam z poprzednich lat albo też gdzieś we wiadomościach. Nie ma mowy, żeby mnie ktos wygonił na jakiś partyjny wiec, bo po pierwsze to takie przedwyborcze obietnice są zupełnie kłamliwe, po drugie ja im wszystkim nie wierzę za grosz!!

      Polubienie

        1. Dokładnie tak, chociaż znam takiego, ktory kandyduje i go lubie:)) ale nie mogę na niego głosować bo nie jest z mojeo miasta:)))

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s