Homeopatia??

W wyścigu na najbardziej szokujący pomysł edukacyjny, po Hiszpanii przyszła kolej na Danię. Ta w trosce o swoich obywateli przygotowała kampanię przeciwko przemocy domowej. Cel bardzo szczytny, my w Polsce też borykamy się z problemem i to wcale nie małym. Codziennie czyta się o aktach przemocy wobec osób, które są niby najbliższe i rzekomo takie kochane, a zadają ból i ranią bardziej niż mógłby to zrobić obcy człowiek.

Narzędziem owej kampanii jest umieszczona w Internecie gra „Uderz dziwkę”. Chodzi o to, by walczyć ze swoją agresją wirtualnie katując młodą kobietę, która po kliku ruchach myszką (jeden ruch – jeden cios), zamienia się w zapłakaną, posiniaczoną i pokrwawioną ofiarę. Ofiarę, która może jedynie wulgarnie reagować na kolejne ciosy. Po skończonej grze pojawia się hasło; „jesteś 100 procentowym gangsterem”.

Ja jednak czegoś nie rozumiem, więc jeśli przeczyta moją notkę psycholog, a może lepiej psychiatra to niech mi to wytłumaczy. Piotruś Szpan by się przydał, ale chyba już tu nie zagląda.

Czy po przeczytaniu takiego komunikatu gracz ma się czuć dumny, czy raczej winny? Do czego taka gierka prowadzi? Czy w ogóle można agresję zwalczać agresją? Nawet jeśli tylko wirtualną.

Czy w końcu, jeśli ktoś już i tak bije, to gra zrobi na nim jakiekolwiek wrażenie i przestanie bić? Czy może raczej ten, który nigdy nie podniósł ręki na skutek zabawy „otrzaska się” z tematem, zobojętnieje na ból i przemoc?

Trochę dużo tych pytań ale niech będzie jeszcze jedno…

Bo może wrażliwsi pozostaną w miejscu, w którym są….ale co z tymi podatnymi na wpływ i niezrównoważoną fantazję?

40 myśli w temacie “Homeopatia??

  1. …to ja już więcej pytań nie mam.Zadałaś wszystkie.Chociaż może jedno jeszcze by się znalazło…dotyczące twórcy tegoż zjawiska…Przemoc to przemoc.Uczy zadawać ból bez wzgledu na wszystko.Ktos,kto wymyślił,wyprodukował taką grę jest niespełna rozumu,jeśli uważał to „cudo” za pomocne w zwalczaniu przemocy….Homeopatia????????To jakaś niespełniona ,duszona frustracja szalonego konstruktora…

    Polubienie

    1. Myślę, że w tej materii, czyli nowe gry, nowe programy komputerowe też istnieje rywalizacja, stąd właśnie takie kwiatki. Ten kto wymysli bardziej kontrowersyjne, szokujące, staje sie sławny, tzw. „środowisko” zaczyna o nim mówić. Może to jest przyczyna?

      Polubienie

  2. No tak, u nas maja byc kamery, zeby nie bylo przemocy na ulicach, za to nikt nie pomyslal o przmocy domowej … zyjemy-we-francji.blog.onet.pl

    Polubienie

    1. Niestety przemoc jest wszędzie. Przenosi się z miejsca na miejsce, a raczej rozprzestrzenia niebezpiecznie. Więc jest również we Francji.

      Polubienie

  3. Na zasadzie, że podobne leczy podobne? Czy może podobne leczy się podobnym?To tak jak z arachnofobią. Terapia polega na wirtualnym oswojeniu się z pająkiem a następnie obcowanie z pająkiem na żywo, czyli najpierw wirtualne „wyleczenie” problemu agresji a potem wyładowanie jej na żywo? Dziwne… I mało humanitarne.

    Polubienie

    1. Ja tez uważam, że to jednak nie jest do końca normalne. Mało tego, uważam, że nie nauczy wrażliwości ani czułości. Wręcz przeciwnie.

      Polubienie

  4. Caffe brak mi słów. W sumie alkoholizm leczmy wódką, pedofilów podsuwając im małe, słodkie dzieciaczki, a sprawców przemocy głaszczmy po główkach, uśmiechając sie do nich miło, w końcu wyżyją się to będzie spokój. Nie wiem dokąd zmierza ten świat!

    Polubienie

    1. Ja tylko jestem ciekawa kto to wymyśla?? Jaki geniusz wpadł na pomysł by robić to wirtualnie i jeszcze udawać, że to w imię walki ze złem. To tak słynne gierki typu GTA, o ile dobrze pamniętam nazwę. Przesycone przemocą uczą przemocy. Niby tylko wirtualnie, ale przeciez wiadomo, że to się może przenieść w real.

      Polubienie

  5. Nie jestem psychologiem – nie wiem. Mogę tylko powiedzieć, co mi się wydaje. A wydaje mi się, że to raczej wzmoże agresję.Miałem kiedyś taki śmieszny program – nazywał się stress reducer. Zwykle wyzywaliśmy się nim na mailach od zbyt upier-papier szefów. Włączając go, można było takiego maila wirtualnie pociąć nożyczkami, podpalić, władować w niego serię z karabinu maszybowego, albo postawić na nim pieczątki z głupimi napisami. To był dobry pomysł – pozwalał odreagować. Ale znęcanie się, nawet wirtualne, nad bezbronną istotą? Podświadomość przyjmnie to jak działanie w realu. Jeśli osoba niedojrzała zacznie sie w to bawić, nigdy już nie będzie normalna. Tak mi się zdaje.

    Polubienie

    1. Ja też tak myslę, jeśli czlowiek raz skrzwdzi ale tak z premedytacją, świadomie, nigdy już nie będzie normalnie żyć. Albo go zjedzą wyrzuty sumienia, albo stanie się obojętny na cierpienie. Tylko tak sobie myslę,. że może my jesteśmy jesteśmy staroświeccy?

      Polubienie

  6. Witaj Caffe! Dość modnym ostatnio zagadnieniem, którym zajmują się psychologowie jest rozładowanie agresji. Zgadzam się z tezą, że tłumienie agresji nie jest żadnym środkiem na jej ograniczenie i powoduje jedynie jej kumulację, ale czy rozładowanie agresji poprzez inną agresję czy inaczej skierowaną jest jakimś lekarstwem? Moim zdaniem nie. Agresję powinno się rozładowywać poprzez przekierowanie potencjału (bo też jest to chyba jakiś potencjał wewnętrzny) na inne dziedziny nie związane z agresją. Mogą to być jakieś pasje, sporty (tu najlepiej ekstremalne) czy zrobienie rzeczy niecodziennej która wymaga intensywnego myślenia i fizycznego i intelektualnego zmęczenia. Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

    1. Ja czytałam ostatnio, że świetną metodą rozładowywania agresji jest boks. Bo z jednej strony walisz w jakilś worek ile sił, uderzasz, ale jednocześnie nie wprawiawsz się w biciu zywego człowieka. Jesto ustanowiona granica. A jeśli już dochodzi do walk face to face, to jednak każdy jest wyposażony w rękawice bokserskie i każdy ma równe szanse. W dodatku walczą ze sobą osoby mniej więcej tej samej postury i tej samej płci. To jest fair.Kobieta z natury słabsza nie jest dobrym materiałem do nauki, nawet jeśli jest to tylko materiał wirtualny. Zgadzasz się ze mną?

      Polubienie

    1. No cóz, bardzo możliwe, że jedną z przyczyn jest bezstresowe wychowywanie dzieci. Ale musza być jeszcze inne, gdzie jeszcze popełniamy błąd?

      Polubienie

  7. Rozładowanie agresji – tak. ukierunkowanie agresji – nie. Twórcom pewnie chodziło o pokazanie niemiłych skutków własnej agresji, ale coś się komuś pokręciło (albo był pokręcony już wcześniej). Pytanie do kogo skierowany jest ten program, w jakich warunkach będzie się te grę prowadziło. Może jako warsztaty pod nadzorem psychologów dla osób, które już doświadczyły takich zachowań będąc ofiarą czy agresorem – połączone z późniejszą rozmową/terapią to ma jakiś sens. Natomiast puszczenie czegoś takiego luzem do sieci powinno być karane. Może jeszcze zróbmy grę – „zgwałć małą dziewczynkę”, albo „pooglądaj fotki, jak inni to robią”?

    Polubienie

    1. Zdecydowanie coś siie komus pokręciło. Myślę, że to jest wynik tego, co sie w ogóle dzieje w świecie gierek komputerowych. Coraz więcej agresji przenika równiez tam. Ten program sprawia, że przenosi się agresję w inny wymiar, ale nie rozwiązuje sie problemu.

      Polubienie

    2. Właśnie dlatego mówię zwykle (zresztą nie tylko ja), kiedy napięcie jest tak silne, że dzieciak musi mieć sposób odreagowania – idź do lasu i skop drzewo albo worek treningowy (ten taki wiszący, choć u nas o drzewo łatwiej;-). Nie zrobisz w ten sposób nikomu krzywdy. Napięcie jest niekiedy potwornie silne, że coś podpowiedzieć trzeba. Ten worek jest chyba jednak najlepszy.Ale masz rację – rozładowanie nie może być ukierunkowane przeciwko komuś, nie może. Dzieciak musi wiedzieć, że powinien rozładować się tak, aby nie zrobić krzywdy i po to, aby jej właśnie nie zrobić. Sobie też.Caffe, skąd Ty takie rzeczy wyciągasz?;-) Przecież to przerażające jest…

      Polubienie

      1. Albo można zacząć biegać do upadłego, aż sie odechce podnieśc na kogoś rękę.Krajanko, czytam gazety i niestety orpócz polityki znajdują się tam takie informacje. Czasem włos się jeży na głowie, dlatego uważam że należy o tym mówić, chociaż z drugiej strony zawsze sie obawiam, czy nie robię reklamy takim pseudopsychologicznym projektom. A tego bym jednak nie chciała.

        Polubienie

  8. Absolutny nonsens .Można spróbować przenieść agresję ,ale nie na innego człowieka ( choćby był to tylko człowiek wirtualny ) tylko np.worek treningowy , ścianę itp.Nie rozumiem także ,co oznacza „jesteś gangsterem ”? To znaczy ,że jeżeli sktatowałam wirtualną osobę , to jestem bandziorem i to o mnie bardzo dobrze świadczy …………? Ciekawe ………….Ogłupiające , podnoszące poziom agresji .Durne ! Nie od dziś wiadomo -agresja rodzi agresję. I koło się zamyka .To nawet nie jest homeopatia -to jest zachęcanie do agresji w najczystszej formie .Jak mówią młodzi -żal .pl Pozdrawiam z uśmiechem , bez cienia agresji 🙂

    Polubienie

    1. Zobacz jak wiele takich nonsensów ostatnio wszędzie pełno. Ludzie stracili chyba zdrowy rozsądek, mądre podejście do życia, albo uczelnie wypuszczają samych matołów a ci potem tworzą różne dziwne programy.I ja pozdrawiam:))

      Polubienie

      1. Jak dobrze ,że świat ma nas -bojowniczki o wartości i morale .:) I tego się będziemy trzymać 🙂 🙂 Miłego wieczoru 🙂

        Polubienie

                1. Mam ostatnio problemy z siecią, a teraz znowu weekend mikołajkowy 🙂 Niestety nie wiem jak sie będzie zapowiadał następny tydzień pod tym względem. Ale mam nadzieję może jeszcze dzisiaj wrzucić nową notkę.

                  Polubienie

                    1. No nie, jeszcze nie czas na zamykanie bloga:)Dzisiaj mam wolne, więc liczę na tą możliwość wyłuskania godzinki dla siebie przy komputerze:) Miłego dnia Jagódko.

                      Polubienie

  9. Absolutnie nie wierze w dobry wplyw takiej zabawy. Rozumiem ze jej zadaniem jest pozwolic sie wyzyc i wyladowac swoja agresje. Ale juz sam fakt ze ofiara jest kobieta nie podoba mi sie i jest sugestywna. Chociaz problemem jest przemoc domowa to byloby delikatniej pozwolic katowac worek treningowy. Wiemy ze slyszenia ze te wszystkie krwawe, okrutne gry nie sa dobrym pomyslem – mlodziez pragnie na zywo doswiadczyc to co robila wirtualnie i przenosi gre w zycie. Moze tak sie stac z niejednym mezem czy sympatia. I przy tym napewno pomaga stac sie nieczulym i odpornym na cierpienie drugiego. Te wszystki pomysly sa wprost chore! Jesli maja fundusze na gry nie lepiej przeznaczyc je na uswiadamianie i propagowanie poradni psychologicznych? Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    1. I ja nie wierzę w takie metody radzenia sobie z problemem. Rozładowanie agresji poprzez sport jest jak najbardziej sprawdzoną metodą i ten worek treningowy byłby na miejscu. Ale nie człowiek, nawet gdy tylko wirtualny…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s