El Colacho

Uwielbiam hiszpańskie klimaty, hiszpański język, hiszpańską muzykę, naprawdę kocham hiszpańską otwartość i prostolinijność….

Mimo mojego uwielbienia zauważam  przejawy dawnego, głębokiego prowincjonalizmu, zabobonów i wiary w cuda.

No bo jak inaczej określić El Colacho, o którym dzisiaj pisano w Onecie? To festiwal, który odbywa się rokrocznie od 1620 roku, w kilka dni po Bożym Ciele, a głównym jego wydarzeniem jest moment, w którym mężczyźni przeskakują ponad głowami ułożonych na poduszkach niemowlaków.

Żeby wypędzić czarta i oczyścić ich grzeszne duszyczki, oczywiście wcale wcześniej tego czarta w dzieciach nie stwierdzając.

Doczytałam w innym źródle, że mężczyzna ubrany w żółto-czerwony kubrak symbolizuje rzeczonego diabła. W jaki sposób skok takiego przebierańca miałby czyjąkolwiek duszę oczyścić, tego…….za diabła, nie rozumiem. A właśnie po to przeskakuje przez ułożone w równym rzędzie maluchy.

Może jeszcze byłabym w stanie ubawić się samą ceremonią, gdyby nie była niebezpieczna i nie dotyczyła dzieci. Zawsze może się zdarzyć, że facetowi noga się „omsknie”, że źle wymierzy skok, że wyrządzi krzywdę.

Kurczowe trzymanie się tradycji niebezpiecznej dla ludzkiego życia jest dla mnie niepojęte, ale o ile w także niebezpiecznej corridzie czy pampeluńskim wyścigu byków biorą udział świadomi niebezpieczeństw dorośli i ryzykują sobą, o tyle w El Colacho to dorośli wystawiają się na próbę własne dzieci.

Wiem, zaraz mi ktoś napisze, że różnice kulturowe, że tradycja, …ale czy naprawdę warto pielęgnować taką tradycję?

I tak już zupełnie na marginesie, ….jeśli podniósł się krzyk z powodu polskich ogórków – że za krzywe, czy góralskich oscypków – że niehigieniczne to dlaczego w takich kwestiach Unia Europejska milczy?

39 myśli w temacie “El Colacho

  1. no wlasnie, a oscypki dobre, kupujac je, np przy dworcu sami zdajemy sobie sprawe, ze moga byc niekoniecznie „zdrowe”, co innego na rynku, mniam. A co do samej ceremenoii, dobrze ze nie przyjela sie w naszym kraju. Tak wiele dziedziczylismy od innych…

    Polubienie

    1. Wolę myśleć, że jednak nigdy by sie nie przyjęła. My Polacy jesteśmy rozsądni jeśli chodzi o wiarę w zabobony, odróżniamy wiarę od jakiejś ściemy.

      Polubienie

  2. …i takie rzeczy istnieją w świecie,żeby Onet miał o czym pisać,jak pisać nie ma o czym:))))))) Ciekawostki z granicy między głupotą,tradycją i zabobonami właśnie…potraktujmy to jako ciekawostke…skrajnie regionalną,bo Unia nasza kochana w sprawy tradycjo-podobne nie ma zamiaru ingerować ze zwględów podobnych jak nasza policja niekiedy działa:niską szkodliwość społeczną (i tu rozlega się ironiczny śmiech…) Swoją drogą…jakie to durne matki na tych hiszpańskich „wsiach” kładą swoje dzieci na traf i szczęśliwe lądowanie fikających facetów!!!!!! ?Pozdrawiam:)

    Polubienie

      1. ciemnota i głupota zacofanych matek , utwierdza prostaczki ,że robią coś wspaniałego dla swoich dzieci,,,,,,,,,,,jedynie słuszne rozwiązanie problemu ,to rozwój edukacji ,,,,,,

        Polubienie

        1. Ja akurat jestem wierzącą matką:) Potrafię jednak rozsądnie patrzeć na wiele spraw i wiem, że wiele kwestii religijnych to słowa człowieka. Można łączyć dogmaty wiary i codzienne życie nie stająć się śmiasznym, zgorzkniałym, zacofanym człowieczkiem.

          Polubienie

  3. Jeśli tak samo wierzą w to , jak katolicy w grzech pierworodny to będą te dzieciaki kłaśc do skończenia świata . Paranoja

    Polubienie

        1. nie rozumie i nawet nie starałabym się słychać wywodów na ten temat,taki sam absurd jak piekło pełne diabłów,,,,,żyjemy w XXI wieku – jestem z tego powodu szczęśliwa,,,,- moja siostra czekała na lotnisku w Kanadzie na odprawę paszportową, a ja maleństwu w domku zmieniałam pampersa -rozmawiałyśmy przez skey’pa ,,,,,,,,,,,NAUKA I POSTĘP TECHNICZNY ,,,, to jest to,,,,,

          Polubienie

          1. Ja myślę, że do dogmatów wiary też można podchodzić w spośob rozumowy, a nie literatlny. Wtedy wszystko wygląda troszkę inaczej, nie tak zabobonnie.

            Polubienie

  4. Nie ma we mnie zgody na nic , co zagraża bezpieczeństwu drugiego człowieka , ani na inne tradycje , gdzie krzywdzi się np.zwierzęta .Co to za tradycja ? To barbarzyństwo i średniowiecze .A okaleczanie afrykańskich dziewczynek ……………….? Straszne .

    Polubienie

    1. popieram w całości wypowiedz Jagody ,od siebie dodam ,,,,,wiara ,wiara!!!!!!!!!!!!!!w Polsce udokumentowane jest prawie 16 tysięcy spalonych kobiet na stosie ,a ile nie !!!!!!!!!!!!!!!!barbarzyństwo ,głupota jest tylko barbarzyństwem i głupotą,,,przemoc -przemocą,,,,,,,żadna krwawa tradycja ,nie jest dla mnie -widowiskowa,,,np,korrida ,czy spierdzielanie przed bykami oszalałymi ,,,to tylko te najmniej drastyczne wydarzenia,,,bo dotyczące biednych zwierząt,,,,,,,,proszę mnie zrozumieć- potępiam ,,,wszystkie odchyły od normy.ale narażanie lub poświęcanie ludzkiego zdrowia lub życia!!!!!!!!!!!!!U NAS AFRYKAŃSKIE UPAŁY,,,rano termometr w słońcu wskazywał 43 stopnie i ani kropli deszczu od piątku i niech tak będzie ,jak powodzianom ulżypozdrawiam

      Polubienie

              1. Wchodzę w ten układ i odpłacę Wam szacunkiem ,,,,miłego wypoczynku w cieniu starego rozłożystego drzewa z dzbanem zimnego napoju ;-)))))))

                Polubienie

  5. Obejrzałam sobie te zdjęcia… Zgroza! Jak można swoje dziecko narazić na kopnięcie, czy przydepnięcie..? Niektóre z tych dzieciaków skaczącego ponad nimi obserwowało w pozycji siedzącej. Wystarczyłoby żeby nieco wyżej podniosło główkę…. Brrr!Pozdrawiam cieplutko!;-)

    Polubienie

    1. Zwłaszcza, że człowiek nie jest nieomylny, potrafi przewrócić sie na prostej drodze, a co dopiero w takim….chyba jednak stresie.

      Polubienie

  6. Wszelkie zabobony mają się dobrze, w tym całkiem nowe, które ciągle się mnożą. I jest to niezły biznes, jako że – jak mówią – na głupocie ludzkiej nie można się zawieść. Wróżki nie narzekają na brak klientów, horoskopu nie może zabraknąć w żadnej szanującej się gazecie, ‚uzdrowiciele’ zdzierają z chorych czy ich rodzin ostatni grosz (i to odwodząc ich od leczenia konwencjonalnego), amulety wszelkiego rodzaju idą jak ciepłe bułeczki – wystarczy odpowiednia reklama, co na co ‚pomaga’, lub wylansowanie mody czy trendu… Zgroza.

    Polubienie

    1. A wszelkiego typu diety cud? Przecież ludzie kochają wierzyć w niekonwencjonalne metody. I na to też patrzyłabym z przymrużeniem oka, gdyby nie wciągano w to nieświadomego malucha.

      Polubienie

  7. Unia milczy, bo narażane jest zycie wylćznie małych Hiszpanów. Gdyby skakano nad głowami małych Francuzów, Niemców czy Belgów, już dawno podniósłby się krzyk. A tak – nas to nie dotyczy, niech sobie robią, co chcą.Zauważ, że krzywe ogórki może kupic jakiś Niemiec. I dopiero się narobi! Jak można zjeść takiego krzywego ogórka? To niemożliwe! On się źle układa w ustach! A podczas krojenia na plasterki, wymaga dodatkowej czynności korekty położenia deski. Skandal!

    Polubienie

    1. Tak, te różnice w postrzeganiu narodów w UE są ciągle widoczne. Wystarczy otworzyć pierwszą lepszą gazetę i poczytać. Polityka to bagno.

      Polubienie

  8. O rany! Co za nieodpowiedzialność! Aż mnie ciary przeszły, nie wyobrażam sobie, ze mogłabym tam położyć własne dziecko!

    Polubienie

  9. Witaj, mnie tylko zastanawia, jak można wierzyć,że ktoś ma w sobie diabła? Ogórki i oscypek to wytwory produkcji i one podlegają unifikacji, obyczaje, wyznanie – póki co- nie. Wiesz, na całym świecie ludzie są przesądni i irracjonalizm ma się świetnie. Może wiara w „dziwne rzeczy” jest ludziom potrzebna.Miłego, 😉

    Polubienie

    1. a jak można wierzyc w grzech pierworodny ? że my z grzechem adamusa i ewuni na świat przybywamy? oj ..takie tam..wierzenia…

      Polubienie

      1. Anka, to akurat jest podstawa religii katolickiej, poza tym wiara w grzech pierworodny nie krzywdzi czlowieka. Ani małego ani dużego.

        Polubienie

    2. Anabell ale przecież nie można pozwalać w XXI wieku na takie ceremonie. Pompeluna to wymysł dorosłych i dotyczy dorosłych. Ale dzieci???

      Polubienie

  10. Równie głupie jest wypuszczenie na ulice Pampeluny stada wkurzonych byków i uganianie się po tychże ulicach. Ot naród z dużą potrzebą w kwestii adrenaliny.

    Polubienie

    1. Ale ja to nawet rozumie…..ale wiesz, niech sobie podwyższają adrenalinę poddając różnym dziwnym tradycjom siebie, nie dzieci! Mnie to zdenerwowało.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s