Po co są goje?

Rabin Owadia Josef o gojach, czyli nie-Żydach: „Goje rodzą się tylko po to, by nam służyć. Bez tego nie mieliby po co istnieć na tym świecie. Po co goje są tak naprawdę potrzebni? Będą pracować, będą orać, będą zbierać plony. My zaś będziemy tylko siedzieć i jeść jak panowie”.

W kontekście tych słów i wypowiedzianego później pseudohomeryckiego porównania gojów do zwierząt pociągowych, utraty osła do śmierci nie-Żyda, przestaje dziwić antysemityzm (choć ja go nadal nie popieram, żeby nie było…).

Zastanawiam się tylko, jaki jest ukryty cel wypowiedzi rabina, bo nie chce mi się wierzyć, (bo jestem naiwna?), że tego typu słowa wypowiedział szef partii tworzącej koalicyjny rząd w Izraelu. Tym samym Izraelu, który jest skonfliktowany z państwem arabskim, a właściwie ze światem arabskim (którym przecież też tworzą goje).

Czy o to właśnie chodziło, by wypowiadając się w sposób pogardliwy doprowadzić do jeszcze większego zamętu politycznego? By nastawić świat przeciwko sobie (już i tak nastawiony)? Dlaczego wykształcony i ponoć religijny człowiek mógłby tak bardzo chcieć zaszkodzić własnemu narodowi?

Może 90-latkowi jest już wszystko jedno, życia już niewiele, więc „po mnie choćby potop”? Jednak bez względu na motywy, słowa padły, a w myśl biblijnej maksymy, „kto sieje wiatr, zbiera burzę”. I burza już jest.

Mamy antysemityzm kontra rasizm. W radykalnym, iście ortodoksyjnym wydaniu.

20 myśli w temacie “Po co są goje?

  1. Dla mnie jedynym wyjaśnieniem jest jakaś choroba z racji sędziwego wieku. Może staruszkowi przyplątała się jakaś okrutna choroba co miesza mu głowie. A może ja też jestem naiwna?Pozdrawiam ciepło ;)))

    Polubienie

    1. Ludzie nie związani z polityką bywają naiwni, także nie wyrzucaj sobie tego:)Ja zywkle wierzę w taką zakorzenioną głęboko dobroć drugiego człowieka i wierzę, że dopiero jakieś procesy cywilizacyjne zmieniają jego zachowanie. Rzeczywiście najczęściej na gorsze ale ja staram się widzieć to co dobre. No cóz….bywa ciężko:)

      Polubienie

    1. To prawda, tylko teraz zauważalnie wzrosła nienawiść, to takie ogólne spostrzeżenie. Nienawiść w ogóle. Do innych religii, do innych kultur, do innych narodowości, w końcu nawet do drugiego człowieka w obrębie tej samej narodowości, ale z innego miasta, z innej dzielnicy, z innego klubu, z innej klasy……coraz więcej nietolerancji. Taka sobie smutna dosyć refleksja.

      Polubienie

  2. Najgorzej, że taką postawę popiera zwykle spora grupa ludzi, którzy tego właśnie oczekują, w ten sposób postrzegając dbanie o interesy swego narodu na przykład, wszystko inne traktując jako formę zdrady – większej lub mniejszej.

    Polubienie

  3. Rasizm, antysemityzm… polityka nienawiści, wszystko to, co nie akceptuje stanowiska tej drugiej strony zmierza do czarnej d…ziury. Jak się nie dogadamy, to się wytłuczemy. I po co?

    Polubienie

        1. O tych co mają mojszą rację też już kiedyś pisałam. Tylko skąd potem zdziwienie, że jest jakiś opór społeczny wobec tej grupy ludzi? Celowo nie nazywam tego antysemityzmem, bo w wielu osobach nie ma niechęci do narodu, jest tylko niechęć do pewnych zachowań. Do ostentacji, do wszędobylstwa i tej pewności, że racja jest tylko po jednej stronie.

          Polubienie

    1. No właśnie, tylko że ta jednak wypowiedż teoretycznie nie powinna rzutować na postrzeganie wszystkich Żydów, jak zresztą zauważył Nitager. Ale jakoś tak jest, że niesmak pozostaje. Cóż, jesteśmy tylko ludźmi.

      Polubienie

    2. No właśnie, tylko że ta jednak wypowiedż teoretycznie nie powinna rzutować na postrzeganie wszystkich Żydów, jak zresztą zauważył Nitager. Ale jakoś tak jest, że niesmak pozostaje. Cóż, jesteśmy tylko ludźmi.

      Polubienie

  4. Znienawidzić Żyda za takie słowa, to nie jest antysemityzm. Byłoby nim, gdyby człowiek czuł do niego niechęć tylko dlatego, że jest Żydem.Pod warunkiem, że oburzenie kieruje się w stronę tego konkretnego Żyda, który wypowiedział obraźliwe słowa, a nie wszystkich Żydów, którzy nie mieli nic wspólnego z tym panem.Z drugiej strony, dobrze byłoby dowiedzieć się, po co on te słowa wypowiedział i w jakim kontekście – bo czasem okazuje się, że wystarczy przemilczeć jedno zdanie, a nawet słowo, by wypowiedź nabrała innego sensu.

    Polubienie

    1. Wszyscy wiemy, że jest rozłam wśród samych Żydów, że oni sami nie za bardzo potrafią dojść ze sobą do porozumienia, ale brak porozumienia to jedno, a takie wypowiedzi to drugie. Ja tej wypowiedzi nie słyszałam osobiście, opieram się tylko na tym, co na ten temat wyczytałam. Jeśli to kłamstwo, to na pewno zostanie zdementowane.

      Polubienie

  5. No cóż nie mam kontaktów z żydami, chyba że sie nie ujawniają ale moja wrodzona tolerancja dla wszystkich jest bezgraniczna. Nie rozumiem po co ludzie głoszą takie poglądy, jaki jest w tym sens. Skłócać ?? No chyba, bo co innego.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s