Scenka rodzajowa – czyli jak zaistnieć na premierze.

Nie wiem czy moi Czytelnicy zdają sobie sprawę z tego, co się ostatnio wydarzyło? Co przyćmiło rewolucję w Egipcie, seks afery w polityce, a być może nawet, wtedy dopiero co nadciągające, Walentynki.

Otóż, Krupa wkurzyła się na Muchę za naturalne futro, które aktorka nałożyła na premierę swojego filmu.

Więc Krupa się wkurzyła, a Szulim powiedziała, że nie pójdzie już na żaden film z udziałem Muchy.

Dramat! Ja na miejscu Muchy poszłabym na kolanach do Częstochowy, żeby tylko Szulim poszła. Do tego kina.

Korwin – Piotrowska się solidaryzuje, więc dorzuciła, że Mucha jest mała!

A w ogóle to wszyscy, no naprawdę wszyscy zauważyli, że Mucha ma na brzuchu tłuszcz. W dodatku nieestetyczny.

W tym pojedynku celebrytek, z których tylko jedna ma zadatki na gwiazdę, szkoda mi jedynie zwierząt przygnębiająco uwieszonych ramienia rozradowanej zamieszaniem aktorki, bo chyba w ferworze walki na słowa, zupełnie o nich zapomniano.

28 myśli w temacie “Scenka rodzajowa – czyli jak zaistnieć na premierze.

  1. Tak pojawiają się w naszym życiu ludzie znani z tego, że są znani. Nic sobą wielkiego nie reprezentują. Ale wszędzie ich pełno. Szczerze powiem takie wzajemne pyskówki tzw. „gwiazd” (małymi literami) upewniają mnie w przeświadczeniu, że tak długo „świecą” jak długo się o nich mówi, pisze, itp. Więc wywołują kolejne „skandale i skandaliki”. Żeby tylko nie było o nich cicho. Bo znikną…PozdrawiamLeslie Warszawski

    Polubienie

    1. Ale oczywiście, że tak!! Mucha chciała kogoś sprowokować i udało jej się to znakomicie. Śmieszy mnie nie tyle fakt, że takie prowokacje mają miejsce tylko, że od początku do końca wiadomo, że to prowokacja. I wiedzą o tym przecież także osoby dramatu:)

      Polubienie

  2. Futro to pretekst, a nie powód. Tak Cię zrozumiałem. Wydobyłaś całą pustkę z tego pustosłowia. Czym my się zajmujemy. Futerkami pseudo gwiazd, w polityce też codziennie ktoś komuś wytyka jakieś „futerko”. Pozostało nam ratować się sztuką 🙂 Nie mediami!!!

    Polubienie

    1. Dokładnie tak:) Tym żyją celebryci i mimo ich zapewnień, że prowadzą też normalne życie, to jednak odnoszę wrażenie, że ta ich normalność jest daleka od naszej. Tak samo różne mamy problemy:)

      Polubienie

        1. A wiesz, że słyszałam ostatnio podobną wypowiedź? To znaczy, że dzisiejsza rzeczywistość bardzo się zbliżyła do tej z Matrixa, także muszę się zmusić żeby obejrzeć ten film, bo to był jeden z tych, który mnie nie zachwycił i nie obejrzałam do końca:)

          Polubienie

    1. Nie był różowy i nie wiem czy lisek. Ale chodzi o fakt robienia afery i aferki z czegoś, co aferą nie jest. A przynajmniej nie w takim wymiarze, w jakim pokazują to media:)

      Polubienie

  3. A, czy Krupa takich futerek nie nosi? – to jedno, a drugie – może i głupie pytanie, ale… od czego jest gwiazdą ta cała Krupa? znaczy w czym ona bierze udział, bo z tego, co wiem Mucha jest od filmu… pominąwszy jej skandaliki

    Polubienie

    1. No właśnie, Mucha jest od filmu i nad jej fanaberiami pewnie łatwiej nam przejść do porządku dziennego. Poza tym chciała sprowokować i najwyraźniej jej się to udało. Mnie takie prowokacje śmieszą, ale jeszcze bardziej śmieszy, że prowokacja się udała:)Krupa to ta modelka, która błysnęła nagim zdjęciem z krucyfiksem w dłoni. Ta trzecia to już nie wiem od czego jest.

      Polubienie

        1. U nas stałą się jakąś normą, że taka wschodząca gwiazdka robi wszystko co może, żeby się o ninej mówiło pozascenicznie, jakby fakt bycia dobrą lub z zadatkami na dobrą aktorkę, to było za mało. Więc potem mamy śmieszne sytuację takie jak ta. A może nie śmieszne, tylko żałosne.

          Polubienie

  4. Zapraszamy na nasz blog. Prawdziwe opowieści.WYZNANIA KOCHANKÓW: Sex, dobra zabawa, szalone pomysły i…www.wyznaniakochankow.bloog.pl

    Polubienie

  5. Z niejakim zawstydzeniem przyznam że wszystkie wymienione nazwiska kojarzą mi się z Kozią Wólką lub innym Pacanowem czyli są zupełnie nieznane z ich działalności . Natomiast noszenie futer od niepamiętnych czasów chroniło i ochroniło ludzkość . Dzisiejsze protesty i rozdzieranie sztucznych szat jest przeciwne naturalnemu biegowi życia ludzkości bo prowadzi do naruszenia naturalnej równowagi biologicznej co już daje o sobie znać na przykładzie bobrów , lisów , wilków , dziczejących psów i kotów . Tworzymy przepełnione obozy koncentracyjne dla psów nazywając je schroniskami , czy jest humanistyczne trzymanie setki zwierząt w klatkach przez całe ich życie , zagęszczając zasiedlenie w postępie geometrycznym . Na mój ciasny pomyślunek właśnie takie działanie uważam za nieludzkie a to dopiero zaczątek prawdziwych problemów wywołanych przez tzw. obrońców zwierząt dążących do popularności , oni przecież nie pracują charytatywnie (bezpłatnie) w schroniskach ani nie żywią z własnych pieniędzy tylko dużo mówią , wylewając potoki krokodylich łez !!!

    Polubienie

    1. Nie musisz się wstydzić, że nie znasz:) Ja też o dwu z nich usłyszałam niedawno. W kwestii chronienia zwierząt lub ich selekcji masz rację, chociaż gdy sobie pomyślę, że to na przykład ja musiałabym usypiać zwierzaki, czy strzelać do lisów…..jest mi smutno. Nie potrafiłabym. Natomiast naturalne futra są dla mnie ok, pod warunkiem, że nie pozyskuje się futer w sposób drastyczny. To znaczy, nie płody zwierzątek, bo ich futerko jest najmilsze w dotyku i paniusia będzie wyglądała niezwykle delikatnie. Nie jagniątka, nie dla fanaberii. Właśnie dla ochorny, dla ciepła. Są kobiety (w tym ja także), które bardzo źle znoszą zimno, nawet kiedyś miałam futro, ale dzisiaj mam opory. Także widzisz jaką sieczkę medialną mi wbito do głowy. Nigdy nie wiedziałabym na pewno, w jaki sposób uśmiercono to coś co miałabym na plecach, dlatego wolę ciepły płaszcz.

      Polubienie

  6. Po przeczytaniu tytułu, byłem pewien, że napiszesz o czapce premiera, ale okazało się że to o kimś, o kim nigdy nie słyszałem, więc się nie martwię ;)A drobna zwierzyna – w tym futerkowa – ginie paradoksalnie nie wtedy, gdy ludzie chodzą w futrach, tylko wtedy, gdy je bojkotują – bo większość zwierząt futerkowych to drapieżniki. Lisy rozmnożyły się już tak, że konieczny jest odstrzał redukcyjny, bo inaczej wyduszą wszystkie drobne zwierzątka. Dziś lis ginie więc tak samo jak kiedyś, tylko bez żadnego pożytku – myśliwy wali do niego (kulą!) i zostawia tam, gdzie padł.

    Polubienie

  7. Ale się mówi, prawda… Dobrze, że jest możliwość wybierania sobie źródła informacji i informacji w tym źródle. Szkoda czasu.

    Polubienie

    1. Krajanko, ale akurat ta informacja sama właziła w oczy:) oczywiście, że mogłam zamknąć artykuł, nie czytać, ale mnie rozbawił, więc przeczytałam. A teraz już i Wy wiecie:))) Jak napisała wyżej Anabell, chciałabym mieć tylko takie problemy:))

      Polubienie

      1. Wiedziałam, że tak to odbierzesz;-)) Ale nie to było moim celem. Pewne rzeczy same włażą i się od nich nie uchronisz. Raczej rzeczywiście oddycham z ulgą, że mam internet i sama wybieram co kliknąć, w co wejść i co przeczytać. Telewizję też udaje mi się jakoś opanować pod tym względem. Prasę też wybieram.Ale ja nie jestem tym bombardowana.

        Polubienie

        1. To prawda, że możemy wybierać, ale sama wiesz, jak czasem mylne są nagłówki. Wchodzisz w link, czytasz i dopiero potem okazuje się, że jest albo zupełnie o czymś innym, ale o czymś co zupełnie nie interesuje:))

          Polubienie

  8. Trochę to żałosne… Jak te wszystkie akcje internetowe, które też się organizuje dla dobra zwierząt. Podpisz, że popierasz, i nic więcej z tego nie wynika. Trochę rozgłosu, trochę wyciszania wyrzutów sumienia, a zwierzęta jak cierpią tak cierpią. To przecież nie o ich dobro toczy się ta gra… Miłego dnia!

    Polubienie

    1. Bardzo mądrze dodał kilka słów na ten temat Nitager (patrz poniżej). Rzeczywiście jest tak, że popadamy w przesadę. Bo z jednej strony nic nie robimy, gdy zabijane są jagnięta, tylko po to, by uszyć z nich futro., a z drugiej pozwala się na zwiększenie populacji zwierząt, które grożą zaburzeniem ekosystemu.Człowiek lubi się wtrącać, tylko nie zawsze tam gdzie trzeba.

      Polubienie

  9. Wiesz, zazdroszczę ludziom takich zmartwień, naprawdę.W artbiznesie nie jest ważne co się mówi, dobrze czy też zle, byleby głośno i w ogóle o danym aktorze mówili. A kto to jest Szulim? Bo jakoś nie kojarzę.Miłego, 😉

    Polubienie

    1. Szczerze mówiąc ja też nie kojarzę za bardzo tej Szulim. To znaczy, wiem że takowa jest, ale jaki program prowadzi (a może to modelka), nie wiem. Chyba się kobieta za mało lansuje, dlatego taka wojenka z Muchą dobrze jej zrobi. Teraz i Ty już wiesz, że jest Szulim (jak jej na imię??):))))Ja też wolałabym mieć takie problemy, niż te co mam.Ale może i one mają takie problemy jak my, tylko dodatkowo jeszcze te inne, przyziemne:)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s