Z uśmiechem czy smutkiem w oczach?

Ostatnie badania przeprowadzone na Uniwersytecie Columbia dowiodły, że szczęśliwi i zadowoleni z życia mężczyźni nie są atrakcyjni dla pań. Bo kobiety wolą tych smutnych, zamyślonych, lekko zawstydzonych facetów. Szeroki uśmiech nie robi na nich wrażenia.

No oczywiście!

Bo kobiety z natury uwielbiają otaczać opieką, zbawiać świat lub chociaż trochę go ulepszać. Takie Atomówki, które chcą nieść radość, pokój i szczęścieJ

A zadowolony z życia pan – co tu ratować? On nie potrzebuje ani współczucia, ani kobiecego poświęcenia, ani jednoznacznie empatycznych gestów (pamiętacie skojarzenie z krążkiem i miotełką curlingową?).

Zupełnie inaczej jest z mężczyznami, którym na widok płaczących kobiet po prostu opada.

Poziom testosteronu.

Kobieta pełna radości życia, uśmiechnięta, wesoła i tryskająca poczuciem humoru działa na mężczyzn bardziej niż afrodyzjak. Kobieta obdarzona tymi atutami jest pewna siebie i zna swoją wartość. Natomiast łzy, problemy, (z którymi zwykle odsłaniają się panie już na pierwszej randce) odstraszają zabijając męskie libido.

Tylko czy to nie jest trochę ucieczka mężczyzn przed odpowiedzialnością? Niektórzy powiedzą, że słaba płeć wcale dzisiaj nie jest słaba. Może i nie. Bo nauczyłyśmy się radzić sobie same, w trudnych sytuacjach ratując się pomysłowością i sprytem. Że mamy, czego chciałyśmy? (mam na myśli równouprawnienie). No nie wszystkie tego chciały i nie do końca w takim zakresie.

Nie zmienia to jednak faktu, że w jakiś dziwny sposób otrzymaliśmy w darze zupełnie inne przymioty i reagujemy na inne bodźce. Ale wzbogaceni w tę wiedzę uczmy się szanować nasze własne odmienności, a wtedy będzie nam łatwiej siebie znieść, zaprzyjaźnić się, a może nawet (nie bójmy się tego wyświechtanego słowa), pokochać.

Reklamy

83 myśli w temacie “Z uśmiechem czy smutkiem w oczach?

  1. Przepraszam za złośliwość, ale posikałem się ze śmiechu. Uniwersytet w Kolumbii… 🙂 Columbia University znajduje się w Nowym Jorku i jest jedna z najlepszych szkół wyższych na świecie. Trochę wstyd tłumaczyć to jako Uniwersytet W Kolumbii….

    Polubienie

  2. Niestety to co piszesz jest prawdą o tych kobietach, że one działają na mężczyzn jak afrodyzjak, ale tylko te, które nie placzą. nie mówią ‚ mam dość’, i które nie mają problemów, aaa tylko nasuwa się pytanie: czy takie naprawdę istnieją/???

    Polubienie

  3. …a ja nie lubię smutnych,zawstydzonych facetów!!! Nie lubię i już!Może nie mam aż takiego instynktu opiekuńczego względem nich…hahaha…tak,tak…kobiet wesołych, radosnych,radzących sobie z większością spraw…faceci często się boją,bo to w jakimś stopniu zagrożenie dla ich „męskich” zadań czy co? :)))

    Polubienie

    1. Wszystko też zależy od tego jak traktowało nas życie, jeśli kobieta czy mężczyzna trafia ciągle na podobny tym, któy wymaga ciągłej opieki, jest absorbujący i właściwie nie pozostawia tegj egoistycznej szczypty czasu dla siebie, potem może mieć po prostu dość.

      Polubienie

  4. To prawda. Choć czy u mnie się to sprawdza? Chyba wolałabym radosnego faceta. Sama należę do tych radosnych ciągle uśmiechająch się kobiet. Ludzie czasem pytają mnie czy twarz mnie nie boli od ciągłego uśmiechania się..Bardzo, bardzo to lubię. :Dwww.nafasi.blog.onet.pl

    Polubienie

  5. Witaj Beata, kiedyś jak uczyłem się jeździć na nartach i stałam jak sierota przed bardziej stromym zjazdem podjechała do mnie żona albo partnerka instruktora narciarskiego, stanęła tyłem do stoku, podała kijki i mówi „jedź, w razie czego polecisz na mnie”. No kilkanaście razy (przy paru zjazdach) poleciałem, więcej razy niż to było konieczne.Stojąca na dole trasy nasza koleżanka powiedziała do mojej żony : „no zobacz, jak ci faceci mają dobrze, nawet jak stoi jak d-upa na górce i boi się zjechać na krechę to też sobie laskę załapie.”I jeszcze jedna uwaga: tak, kobiety lubią „matkować” i czuć się potrzebne, opiekuńcze, za to faceci raczej unikają kobiet z problemami,załamanymi, w tak zwanych „dołach”. Pozdrawiam serdecznie !

    Polubienie

    1. Ha, więc potwierdzasz prawdziwość tych badań, a raczej wniosków, które z nich wyciągnięto:)) I moje słowa:)))Dzięki. A Twoja historyjka jest świetna, ale komentarz koleżanki jeszcze lepszy!

      Polubienie

  6. Badania hamerykańskich naukowców ;))) Może badając szarą masę doszli do takich wniosków, ale pojedynczy przypadek obali te teorie. Po co mi użalający się nad sobą mężczyzna? Przyciąga mnie właśnie uśmiech, pewność siebie i zadowolenie z życia. W drugą stronę to samo. Smutna na pewno nie jestem taka fajna i pociągająca jak roześmiana, więc takie badanie mogę obalić… uśmiechem :)))

    Polubienie

    1. Ale wiesz, chodzi o takie oddziaływanie z fotografii na przykład, kobieta patrzy na smutnego i myśli sobie, mój Ci on. Jemu dam szczęście, żeby nie był już taki smutny. Czaisz?:)

      Polubienie

  7. Św Tomasz z Akwinu pisał:”Kobiety są błędem natury… są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny… Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jestmężczyzna. „Kobiety są dziełem szatana.Czy wiesz czyim dziełem jesteś?Polecam dzieła tworzone przez Boga:http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

    Polubienie

                    1. „Trwających w grzechu upominaj w obecności wszystkich, żeby także i pozostali przejmowali się lękiem.” 1Tm 5:20Wypełniam wolę boską. Zostanę zbawiony.

                      Polubienie

  8. srutu tutu, ja nie jestem wesoły, chodzę zamyślony i kobiety mnie krępują, a do tego jestem przystojny i nawet nie biedny, a babki i tak na mój widok uciekają, nawet ja stoją na promocjach w marketach to żadna nie zaproponuje mi tego głupiego ciasteczka, a jak przechodzę to się odwracają, albo udają, że mają coś niezwykle ważnego do zrobienia w jakimś kartonie.

    Polubienie

    1. Mnie szczerze mówiąc też tak do końca nie przekonują. Natomiast jeśli chodzi o CIebie, to może jesteś zbyt przystojny i te dziewczyny najnormalniej w świecie się wstydzą:))

      Polubienie

  9. Jakoś mnie nie przekonują wyniki tych badań. Dla mnie atrakcyjny jest mężczyzna, który ma szczery uśmiech na twarzy, potrafi nawet w trudnych sytuacjach zachować tzw. pogodę ducha, ma poczucie humoru i którego na pewno nie trzeba ratować, bo sam sobie nie radzi w życiu. Nikogo nie chcę ratować z opresji, szukam partnera,a nie dziecka do opiekowania się nim. Instynkt macierzyński ma służyć dzieciom, a nie kastrować faceta.

    Polubienie

    1. Ja też uważam, że poczucie humoru jest największym atutem mężczyzny. Bo trzeba pamiętać, że jak już się wyjdzie za mąż, to raczej bierzemy pod uwagę, że to na całe życie. I tak całe życie z ponurakiem??:)Chociaż w artykule raczej chodziło o taki wyraz zamyślenia na twarzy, smutek, który sprawia, że kobieta zaczyna sobie coś wyobrażać, snuć domysły…:)

      Polubienie

  10. Sratata – jak facet jest przystojny, wysoki, lub ma kasę to sobie może być głupi, mądry, smutrny wesoły, może być idiotą lub nie a i tak znajdzie wystarczająco dużo chętnych bab. Jak jest brzydki to nie ma znaczenia czy jest smutny czy wesoły, i tak nic nie znajdzie u kobiet co najwyżej chamskie traktwanie.

    Polubienie

    1. Nie zgadzam się, nie wiem, jak dla innych kobiet, ale dla mnie liczy sie też osobowość człowieka i to, czy dla niego jestem naprawdę ważna. Twoje myślenie jest stereotypowe. Cóż po uroczym facecie, który jest całkowicie zaprzątnięty sobą?A co do urody, to KAŻDY, gdy zadba o siebie, może wyglądać dobrze:)

      Polubienie

      1. moje myślenie ????? – przecież to jest tylko opis faktów tworzonych przez kobiety. Jeśli chodzi o zadbanie to to jest akurat stereotyp, co niby ma zrobić facet, który jest brzydki – wyżelowac włosy (nie znoszę tego), chodzić na siłownię (i tak mięśnie nie wyrastają bo taki już jestem), mam się roziciągnąć w górę o 20 cm. Tragiczne są kobiety które od tego uzalezniają wybór partnera

        Polubienie

        1. Ja tylko dorzucę, że nie wszystkie tak postrzegają, albo że może i najpierw patrzą na walory zewnętrzne, ale potem jednak wsłuchują się w to co, jak, kiedy i dlaczego mężczyzna mówi i jaki jest w działaniu:) Bo przecież w życiu nie chodzi o teoretyzowanie.

          Polubienie

  11. Nie zgadzam się z tym!Uważam, że z usmiechem jest każdemu do twarzy i kobietom i facetom, pod warunkiem, że jest to uśmiech szczery, naturalny w danej sytuacji. Uśmiechnięty i rozmowny facet zawsze będzie sie cieszył powodzeniem. Zamyśleni faceci zazwyczaj są ponurzy i małomówni, ponieważ mają pustkę w głowie i nie wiedzą co maja powiedzieć.A płaczace kobiety (oczywiście jeżeli nie robią tego zbyt często) wywołują u panów zwykle rycerski odruch opiekuńczy. W obecnych czasach kobiety rzadko płaczą, mamy przecież równouprawnienie.

    Polubienie

  12. A ja poznałam swojego męża jak szłam ulicą i płakałam. Spytał się czy nie potrzebuję pomocy i że może ze mną porozmawiać.Dzięki temu wiem że mnie kocha naprawdę

    Polubienie

  13. Interesujące wywody rodem z Cosmopolitan w najlepszym wypadku bo trącą te tandetne pseudo analizy jakimś śmieciowym Życiem na gorąco. Ale jeśli tak to widzą współczesne kobiety to winszuję ale tylko poczucia humoru.

    Polubienie

  14. Ja jako osobnik z natury gróboskórny myślę ze to też nie jest tak do konca moje drogie Panie, każdy z nas czy to kobieta czy mężczyzna może byc pewny siebie ,zadowolony z zycia a moze i smutny czy zmartwiony ale każdy z nas jest człowiekiem i przeżywa swioje wewnętrzne rozterki które objawiają się u jednych tak u drugich inaczej a tak naprawde to każdy z nas potrzebuje mieć kogoś bliskiego sobie z którym czasem się pokłuci a czasem przytuli bo tak naprawdę to żle jest samotnie iśc przez życie i warto zawsze mieć do kogo wrócic i dlatego wielu ludzi się poświęca dla tej drugiej połowy aby pomimo wszystko być razem bo chyba w sumie lepiej czasem wybaczyć niż zostać samemu na starośc. A tak apropo dyskusja czy kobieta jest lepsza czy męzczyzna niema sęsu bo i z tej jak i z drugiej strony są ludzie dobrzy i poprostu żli pa

    Polubienie

    1. Oczywiście, że taka dyskusja nie ma sensu, tak jak nie ma sensu rozwodzenie się nad wadami czy zaletami bo, oczywiśćie odrzucając patologie, dla jednego zaletą będzie to co dla innego zaletą:)W tych badaniach chodziło o postrzeganie drugiej płci, mężczyźni wąchami kobiece łzy…i przestali uznawać je za atrakcyjne. Jakoś mi się nie chce wierzyć…ale skoro piszą o tym w ogólnopolskiej prasie..to chyba mają wiarygodne źródła informacji :))

      Polubienie

  15. Gdyby mój Facet miał oczy basseta nie zniosłabym tego. Uwielbiam w Nim to, że potrafi mnie rozśmieszyć, nawet, jak jestem na niego zła ;o) Ot przekorna baba ze mnie.

    Polubienie

  16. Zdecydowanie… z uśmiechem! Czasem jednak nie wychodziło mi to na dobre, bo mężczyźni upatrywali we mnie kumpla, przyjaciela, przede wszystkim dobrego słuchacza.Zdecydowanie… silna, męska osobowość!Ostatnio zachwycił mnie widok mężczyznyrąbiącego drzewo… Uśmiechy….

    Polubienie

    1. Uśmiech tak, ale nie głupkowatość, smutek tak, ale nie naburmuszenie, wstyd tak, ale nie nieszczerość. Inaczej facet nie będzie wzbudzał mojego szacunku, ani zaufania.

      Polubienie

  17. Przecież mężczyzni to inny gatunek biologiczny niż my – dlatego inne rzeczy ich zachwycają. Nie należy się tym absolutnie przejmować, a tylko i wyłącznie o tym pamiętać na co dzień. I nie starać się tego zmieniać- efekty prawie żadne, co najwyżej pozostanie rozczarowanie. My dla mężczyzn też jesteśmy wieczną zagadką, której nie potrafią rozwiązać.Ale można wszak traktować ten gatunek jak jakiś obraz- nie jest istotne co malarz miał na myśli malując go, ważne, czy nam się ten obraz podoba., czy jego kolory dobrze wpływają na naszą psychikę.Miłego, 😉

    Polubienie

    1. To porównanie z obrazem jest dobre:) Nie ważne co autor miał na myśli, problem w tym, czy chcemy na taki obraz patrzeć przez kolejnych ileś tam lat. Czy ma zrobić naszą ścianę, czy może podrzucić go…..koleżance:))

      Polubienie

  18. Jak cudownie, że nie wszyscy są tacy sami – inaczej każdy, który by się nie wpisał w normę, nie znalazłby miejsca w życiu, a tak? Nawet odstępcy mają szansę trafić na odstępcę po stronie przeciwnej;-)

    Polubienie

    1. Ale zakładasz, że to będą odstępcy tego samego typu? Bo podobno przeciwieństwa się przyciągają, ale zbyt duże różnice w temperamencie, zupełnie, drastycznie różne upodobania raczej dzielą. Jeśli nie od razu, to po jakimś czasie na pewno.

      Polubienie

      1. Raczej mi chodziło o to, że wielu nie wpisuje się w ten schemat, bo to jednak schemat. Niektórzy panowie uwielbiają otaczać opieką i te mało zaradne świetnie się tu odnajdą, podobnie jak mężczyźni tego typu. Podobnie nie wszystkie kobiety przyciągnie zły chłopiec, który wyzwoli matczyne odruchy. I tu szansę będą mieli panowie dojrzali oraz panie niekoniecznie potrzebujące zajmowania się dorosłym chłopcem.Co człowiek to inny świat.Zgadzam się z tym, o czym pisałaś w poście. Ale to jednak uschematyzowana wizja relacji.To miałam na myśli;-)

        Polubienie

        1. Bo na szczęście ludzie się jednak różnią. Z artykułu, który czytałam wynikało po prostu, że postrzeganie drugiego człowieka przebiega trochę inaczej u każdej z płci, ale ja wierzę w zasadę „każda potwora znajdzie swego amatora”:) Chociaż moja przyjaciółka wpisuje się w ten schemat jak nikt inni:)

          Polubienie

  19. Jak czytam tego typu wyniki badań, to tracę resztki wiary we wszelakie „badania naukowe”. Natomiast z Twoimi refleksjami jak najbardziej się zgadzam, Caffe :))

    Polubienie

    1. Moje refleksje są prawdopodobnie na tyle rozsądne, że większość kobiet mi przyzna rację. Bo kobiety są rozsądne, to mężczyźni przypisują nam jego brak:)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s