O sprawiedliwości lub odpowiedzialności…

Podobno wchodzą nowe rozporządzenia dotyczące eksmisji sprawców przemocy domowej.

Do tej pory wyglądało to mniej więcej tak: domowa awantura wywołana przez pijanego, lub zupełnie trzeźwego męża (nie zawsze przecież powodem agresji są używki, czasem…..przesolona zupa), żona wraz dziećmi szukająca pomocy w domach samotnej matki lub u życzliwych znajomych, do tego zwykle siniaki i brak środków do życia. W tym czasie mąż, w zaciszu własnych czterech ścian, wygodnie odreagowuje „stres”, po czym już uspokojony, łaskawie pozwala tułającej się rodzinie wrócić. Bywa, że jest świadomy wyrządzonej krzywdy i przeprasza, najczęściej jednak dobrodusznie stwierdza, że już się nie gniewa.

Zanim mężczyźni obruszą się, że to znowu ich obarczam winą za wszelkie zło, uzupełniam: kobiety także mogą być domowymi tyranami, niemniej jednak rzadziej stosują przemoc fizyczną (choć i to jest możliwe).  

Tak więc, wchodzą nowe przepisy i teraz to rozjuszony małżonek będzie musiał opuścić dom, trafiając do schroniska lub noclegowni dla bezdomnych i nareszcie ukarany zostanie oprawca a nie ofiara. W tym sensie nowy przepis jest ok.

Jednak mamy drugą stronę medalu. Noclegownie wyposażone są zwykle w kilkanaście, maksymalnie kilkadziesiąt łóżek. W najgorszych, najzimniejszych, okresach jesienno – zimowych, z oczywistych przyczyn miejsca dla bezdomnych są maksymalnie wypełnione i konieczność rezerwowania łóżka dla kogoś, kto właściwie takie łóżko już posiada, tylko z własnej głupoty zostaje z niego eksmitowany, wydaje mi się trochę nie fair. Bo w takim sensie nie pomaga się potrzebującemu, (i tu uwaga: warszawskie schroniska już martwią się, że będą musiały odmawiać pomocy swoim podopiecznym), tylko znowu oprawcy. Może chodzi też o to, by nocleg w schronisku stanowił dodatkową karę, emocjonalną nauczkę, ale szczerze mówiąc zupełnie mnie to nie przekonuje.

Niewątpliwie jest jakiś krok naprzód w kwestii pierwszej pomocy maltretowanej rodzinie, ale jak widać jeden problem rodzi drugi.

Sądzę, że osobę, która znęca się nad bliskimi należałoby pociągnąć do odpowiedzialności finansowej (lub innej, jeśli taka osoba nie zarabia) i to zarówno wobec skrzywdzonych przez nią, jak też wobec instytucji, w której się ją umieszcza. Kara powinna być adekwatna do przewinienia, inaczej traci sens i swój edukacyjny wymiar.

Reklamy

63 myśli w temacie “O sprawiedliwości lub odpowiedzialności…

  1. eksmisja pijaka ……ja to przeżyłam ostatnio, posłuchajcieWniosłam sprawę do sądu o znęcanie i eksmisje męża. Sąd szybko i dobrze swoją robotę wykonał – chwała mu za to, nakazał eksmisje i zabranie rzeczy osobistych. Było 2 rozprawy, wszystko się zakończyło w przeciągu 3 m-cy. I powiem tak – nigdy nie było tak spokojnie w moim domu i nigdy nie było nam tak dobrze jak teraz. MÓJ apel – Matki i żony nie bójcie się i zróbcie bo szkoda życia ma kłótnie, nie przespane noce i interwencje policji. Można żyć in aczej. Gdyby ktoś chciał mogę pomóc.

    Polubienie

    1. Powinnaś pisać bloga, nadać mu charakterystyczny tytuł. Na pewno są kobiety potrzebujące pomocy. Warto je uświadamiać, ja czasem coś w tym tonie napiszę, ale to jest kropla w morzu. Poza tym zwykle wywołuje tyle negatywnych komentarzy od trolli, że to zaburza obraz problemu. Pozdrawiam. Trzymaj się cieplutko!:)

      Polubienie

  2. Niestety w Polsce jest tak, że to ofiara ponosi najwięcej krzywd. Oprawca zawsze spadnie na 4 łapy. No bo jak jest mąż tyran i kobieta ucieka z domu to musi żebrać, błagać… a jak wezmą się za oprawce to ląduje on w więzieniu gdzie ma ciepło, dostaje jeść, o nic sie nie musi martwić…

    Polubienie

    1. Więzienia to rzeczywiście kolejna paranoja. Więźniowie powinni pracować tak jak reszta społeczeństwa z tym, że ich praca powinna być cięższa. To powinna być kurczę kara, a nie nagroda za dobre sprawowanie!! Masz rację, w naszym kraju dochodzi do paranojek! Pozdrawiam

      Polubienie

  3. Bardzo sensownie i przyjemnie napisana notka. Z chęcią poczytam też inne :)Trudno mi napisać coś na temat treści, bo po prostu całkowicie się zgadzam z tym, co napisałaś. Ciekawa jestem tylko, jak wyegzekwują „wyniesienie się” z domu oprawcy. Takie osoby często sądzą, że im się „należy” i nie przyjmą decyzji lekko.Pozdrawiam,szczypta-optymizmu.blog.onet.pl

    Polubienie

    1. Drugi komentarz usunę skoro chcesz:)) Natomiast kwestia odpowiedzialnosci za własne czyny to ciągle aktualny, smutny temat. Mam nadzieję, że ten przepis będzie początkiem jednak prawdziwych, dobrych zmian.

      Polubienie

  4. przepis jest ,wykonawstwa brak …. a może należy przestać się martwić dokąd przeflancować sprawcę ? Może zwyczajnie wystawić go za drzwi z zakazem zbliżania się do swoich ofiar i pozostawić mu bezwzględną swobodę w wyborze miejsca swojego dalszego pobytu … dlaczego troszczyć się o niego ? Do tego nałożyć nań zobowiązania i konsekwentnie je egzekwować zamiast upewniać go w bezkarności .

    Polubienie

  5. jak wspomniano i juz skomentowano.. jakis ruch,ale czy cos przyniesie…? Taki oprawca czasem wytrzezwieje i po takich „karach” wroci do domu i odplaci partnerce za „noclegownie”. Polskie przepisy sa tragiczne.Sama przez to przeszlam. Sady i policja sa beznadziejne, tez czasem niewiele moga. Zycie z oprawca pod jednym dachem nie jest wyjsciem.Jest prawo mowiace o trzymaniu sie oprawcy z dala od krzywdzonej przez niego rodziny(jesli byl eksmitowany) i coz z tego.. Sad ni che wydac takiego werdyktu, a jak wyda to policja i ta z tym nic nie robi.POLSKIE PRAWO TRZYMA PO STRONIE OPRAWCOW. Obecnei mieszkam w USa i tutaj jest raj jesli chodzi o „oprawcow”.Dzieki Bogu nasz rodzinny oprawca juz sie zapil…ale co sie odbilo na psychice mojej i mlodszej siostry to „nasze”. Na szczescie wyszlysmy na ludzi.

    Polubienie

  6. Matko, to w Polsce kobiety mają najgorzej na świecie, jak wszystkie macie przerąbane.Żenada , maże Polki są jednymi z najładniejszych na świecie, ale najbardziej zmanierowane na pewno.

    Polubienie

    1. Mowa jest o tych które mają,z jakiego to niby powodu ofiara ma być nie odizolowana od oprawcy?W cywilizowanych krajach ten problem już dawno rozwiązano z dobrym rezultatem

      Polubienie

    2. Mowa jest o tych które mają,z jakiego to niby powodu ofiara ma być nie odizolowana od oprawcy?W cywilizowanych krajach ten problem już dawno rozwiązano z dobrym rezultatem

      Polubienie

  7. 1. Rzeczpospolita Polska stara sie byc panstwem prawa. Jak mozna kogos wyrzucic z jego wlasnego domu i karac bez wyroku sadu?2. Pani domu chce zabalowac z kolezankami wieczorem a tu maz burczy ze chcialby odpoczac po dniu pracy. Nic prostszego. Pani dzwoni po policje, ze niby maz sie zneca. Panowie przyjezdzaja, wykrecaja mu rece, zakladaja kajdanki i wyprowadzaja na oczach sasiadow jako oprawce rodziny. Prawo do obrony? – w obecnym swiecie mezczyznie nie przysluguje.

    Polubienie

    1. Tomek weź koło i walnij sie w czoło!!!! Przecież jak przyjedża policja to widzi co sie dzieje? czy ktoś jest pobity? czy dzieci zalęknione?Naprawde trzeba miec rmózg wielkości kury zeby wymyslac takie farmazony

      Polubienie

    2. Tomek weź koło i walnij sie w czoło!!!! Przecież jak przyjedża policja to widzi co sie dzieje? czy ktoś jest pobity? czy dzieci zalęknione?Naprawde trzeba miec rmózg wielkości kury zeby wymyslac takie farmazony

      Polubienie

    3. Opisujesz jakieś skrajności. Oczywiście, są wredne kobiety, ale my mówimy o prawdziwym maltretowaniu a nie rozgrywkach psychicznych między niekochającymi się małżonkami.

      Polubienie

  8. To nie do końca tak z tymi nowymi przepisami. Można odseparować delikwenta LUB zabrać nieletnie dzieci do przytułku. Tak, że uważajcie kobietki jeśli macie taki problem. Lepiej rozwieść się lub założyć separację i ewentualnie domagać się eksmisji. Wzywanie policji do awanturnika może mieć przykre konsekwencje. Dzisiaj bardzo łatwo i szybko odbiera się dzieci rodzinom pod byle pretekstem.Ja , dzięki Bogu , już mam dorosłe dzieci .Też miałam męża alkoholika i awanturnika.

    Polubienie

    1. Nastały czasy gdy jeden przepis rodzi potrzebę drugiego, przy czym między ustanowieniem każdego z nich są lata świetlne i albo kwestia nabrzmiewa za bardzo, albo problem ewoluuje w kierunku zupełnie nieobliczalnym.

      Polubienie

  9. Mezczyzni, ktorzy znecaja sie nad rodzina lub wylacznie nad kobieta powinni byc odeslani do najciezszych robot ze zlym traktowaniem przez pracodawce. Pieniadze powinna otrzymywac rodzina , zona, matka czyli pokrzywdzone. Marzenia wolno miec, kwestia regulacji prawnych i dojrzalosci spoleczenstwa, ktore bedzie wspoldzialac i potepiac przemoc. Kto nie przezyl, ten nie wie ile zla, destrukcji niesie opisane zjawizko ze soba – trauma psychiczna, okaleczenia nie tylko fizyczne ale rowniez choroby nerwice, depresje przenoszace sie rowniez na swiadkow tej przemocy, najczesciej bezbronne dzieci. Bezwzglednie powinien byc prowadzony nadzor kuratorski, intesywny i czesty z wizytami nie tylko kuratora ale pracownikow socjalnych, przedstawiciela policji, psychologa. W USA z przemoca problem jest rozwiazany w sposob prosty i jednoznaczny. Kazdy jej przejaw jest scigany z urzedu …Uwazam, ze trzeba pisac o rzeczach waznych otwarcie i szukac drog rozwiazan. U nas jedynym radykalnym rozwiazanie jest pozbawic faceta wolnosci. Najbezpieczniej jest mimo wszystko rozstac sie i nigdy nie dac nikomu szansy na naruszanie naszej wolnosci osobistej. Nigdy nie tolerujmy przemocy!

    Polubienie

    1. U nas ro dopiero pierwszy krok. W USA kobieta ma chyba lepszą opiekę państwa, gdy zdecyduje się na odejście od takiego drania. Jest ją stać na to, by odejść. U nas niestety nadal jest to bardzo trudne, o czym zresztą piszą kobiety w komentarzach. Trudne ze względów finansowych i trudne ze względu na brak wsparcia.

      Polubienie

  10. Tak tak …. jestem ofiarą tego mądrego bardzo przepisu. Tylko że ten przepis jaki został stworzony wcalę niczego ani nikogo nie chorni jedynie co daję to to że sprytna Pani co potrzebuje się kogoś pozbyć ma ułatwione zadanie.

    Polubienie

    1. No ale przecież nie można pozbyć się mężą z domu, kiedy wcześniej nie zgłosi się faktu maltretowania, a na to muszą być dowody. Wydaje mi się, że to akurat trudniej dowieść, oprawca czasem doskonale wie, gdzie uderzyć, żeby nie było za bardzo widać, a już tym bardziej określić przyczynę.

      Polubienie

  11. JA ŻYJĘ Z TAKIM POTWOREM OD 13 LAT I BOJĘ SIĘ CAŁY CZAS SIE BOJĘ.NIKT MI NIE POMOŻE BO NA ZEWNĄTRZ TO MIŁY UPRZEJMY CZŁOWIEK,A W DOMU OWSZEM NIE BIJE ALE NISZCZY PSYCHICZNIE.SZYDZI,WYZYWA,GARDZI I TO WSZYSTKO NA OCZACH DZIECKA.GROZI MI ODGRAŻASIĘ ŻE DOPROWADZI MOJEGO CIĘŻKO CHOREGO NA SERCE OJCA DO ZAWAŁU.BOJĘ SIĘ,ŻYĆ MI SIĘ NIE CHCE

    Polubienie

      1. To prawda, że lepiej odejśc, ale Gosiu, my nie wiemy w jakiej sytuacji znajduje się Czita. Może wchodzi w grę finansowa strona związku. Chociaz jak też twierdzę, że lepiej żyć biednie, ale bez drania u boku.

        Polubienie

        1. Jaka by ta sytuacja nie była to kobieta ma z pewnościa dwie ręce i to nie obie lewe, pracowac moze nawet sprzatając szalety, meza podac o alimenty i wyzyc jakos mozna.

          Polubienie

          1. Wiesz, jeśli odejdzie od męża to znaczy, że zostawia mu mieszkanie, jeśli odejdzie z dziećmi to musi coś wynająć, dodaj koszt wynajmu plus utrzymanie siebie i dziecie i sorrryyy ale ze sprzątania szaletów na pewno nie da rady. Tu właśnie wyjściem jest jednak ten przepis, który właśnie tego oprawcę zmuszą do szukania sobie miejsca!

            Polubienie

            1. Zalezy jeszcze czyje to mieszkanie, jak jego przedslubne to tak a jak wspólne to chocby jeden pokój nalezy sie jak psu zupa. Masz rację , przepisy sa do bani, sadysta siedzi w mieszkaniu a kobieta się tuła. Tyle tylko że znam takie przypadki kiedy kobieta miała gdzie pójść a nie poszła.

              Polubienie

              1. Prawdopodobnie te kobiety, które znasz, dodatkowo jeszcze były uzależnione od swojego domowewgo kata. To podobno częsty przypadek. Z jednej strony boi się odejść, a z drugiej, nawet jak może to tego nie robi….

                Polubienie

  12. Kobiety startujcie na posłów , może wówczas ukażą się sensowne przepisy. Takie, że to mąż – kat rodziny będzie sie tułać po piwnicach byleby tylko sie przespać. Są przepisy ? – to zapytajcie komorników czy wyeksmituje kata rodziny na bruk na podstawie prawomocnego wyroku nakazującego natychmiastową eksmisję. Przepisy nie są ze sobą spójne. Sądy orzekną eksmisję – owszem, ale wstrzyma ją komornik, bo art. 1046 kodeksu postępowania cywilnego nie pozwala eksmitować na bruk . I tak oto Posłowie udają, że coś dla ludu robią, ale to wszystko fikcja. Wybieramy do Sejmu ludzi, którzy nie mają rozwiniętej wyobraźni i nie mogą tym samym ogarnąć całego obiegu zagadnień.

    Polubienie

  13. Kobiety startujcie na posłów , może wówczas ukażą się sensowne przepisy. Takie, że to mąż – kat rodziny będzie sie tułać po piwnicach byleby tylko sie przespać. Są przepisy ? – to zapytajcie komorników czy wyeksmituje kata rodziny na bruk na podstawie prawomocnego wyroku nakazującego natychmiastową eksmisję. Przepisy nie są ze sobą spójne. Sądy orzekną eksmisję – owszem, ale wstrzyma ją komornik, bo art. 1046 kodeksu postępowania cywilnego nie pozwala eksmitować na bruk . I tak oto Posłowie udają, że coś dla ludu robią, ale to wszystko fikcja. Wybieramy do Sejmu ludzi, którzy nie mają rozwiniętej wyobraźni i nie mogą tym samym ogarnąć całego obiegu zagadnień.

    Polubienie

    1. No właśnie jakoś tak jest, że każdy z wybranych wcześniej polityków wypina się na swoich wyborców jak tylko powącha poselską kasę. Dlatego mało piszę o polityce, nie jest tego warta. Kiedy obserwuję to co się dzieje przed wyborami jest mi wstyd. Za nich, za nas. Mamy jakiś chory casting (prezencja, szpilki, uroda)!!! Przestała się liczyć kompetencja i wiedza o tym, czego naprawdę potrzeba Polakom.

      Polubienie

    1. Przede wszystkim dzialaj, zglos na policje sprawe za znecanie sie, wez obdukcje, naglos sprawe wjego pracy, szukaj pomocy, grupy wsparcia. Ni badz ofiara! MaSZ PRAWO DO GODNEGO ZYCIA,

      Polubienie

      1. Ja tez uważam, że powinnaś zgłosić wszystko na policję. Prawo jest marne, ale obdukcja i złoszenie zostanie, być może własnie jako ten pierwszy krok do uwolnienia się od kata.

        Polubienie

    1. Takich zwyrodnialcow i psychopatow nalezy traktowac tak samo! Wtedy gna sie na kolanach! Tylko,ze tu trzeba miec i kase i sile! Albo te dwie rzeczy naraz.Lzami to kobieta moze sobie dywanik wyscielic.Do takiego typa to nic nie dotrze!

      Polubienie

      1. Właśnie dlatego próbowali ustalić taki przepis, który broniłby kobietę. Odnoszę jednak wrażenie, że to wszystko jest takie doraźne, chwilowe, nie wpływa na istotę problemu.

        Polubienie

    1. Dziecku do prawidlowego rozwoju psychicznego nie potrzbny jest taki oprawca ! Co z niego potem wyrosnie? Ty bedziesz wrakiem czlowieka a ono bedzie mialo spaczony obraz zycia w rodzinie!

      Polubienie

      1. Myślę, że chodziło raczej o to, że taka kobieta, żyjąc z oprawcą bez ślubu nie ma żadnych praw do mieszkania. A czasem nie ma też dokąd odejść. Sytuacja jest patowa. Wczoraj oglądałam koncówkę programu o kobiecie, która wiązała się z każdym kolejnym facetem tylko dlatego, że nie była w stanie utrzymać siebie i dziecka. Wybierała źle, panowie okazywali się draniami. W efekcie ma teraz kolejne dziecko, jest chora i ma nakaz eksmisji.

        Polubienie

  14. No nie wiem, taki mandacik napewno nie ruszy serca „kata” . Biedna kobieta bedzie musiala sama go zaplacic, poniewaz On bedzie mial go daleko lub do drzwi zapuka komornik:(

    Polubienie

    1. I własnie tego obawiam sie najbardziej. Bo przecież jest wspólnota majątkowa, prawda? Więc skoro małżonek zostanie odesłany do noclegowni, to ktoś za to będzie musiał zapłacić. Nie wiem jak rozwiązać ten problem, mam tylko nadzieję, że nie stanie się tak jak ze wszystkim, że będzie to kolejny nieudany przepis, który uderzy w słabszych.

      Polubienie

  15. Przepis był potrzebny,ale jest żle interpretowany.Jeżeli mąż nierób i pijak zostanie przez żonę wyeksmitowany z domu,bo nie da sie dłuzej wytrzymać jego pijackich zachowań,a trzeba chronic małoletnie dzieci,zostaje przyjęty do noclegowni.Za kilka dni żona zostaje wezwana do zapłaty za jego pobyt i wyżywienie.Dosyć,że nierób nie płaci od dawna na dzieci,to jeszcze trzeba łożyć na jego potrzeby,bo tego domaga sie MOPS.Co w tej sytuacji powinna zrobić żona ?Podobno alkoholik jest chory i żyje w niedostatku,a obowiązkiem żony jest go utrzymać.I nikt nie pyta kto utrzyma ją samą i dzieci.Chore prawo i nie wiem czy faworyzuje pijaków i nierobów,czy kara ofiarę i dzieci ??

    Polubienie

    1. Właśnie!! i tak jest od zawsze niestety. To maltretowana kobieta, ze strachu o siebie ale jeszcze bardziej o dzieci zawsze ponosiła konsekwencje nałogu (lub zwykłego bestialstwa) swojego męża/ konkubenta. A jak już się decyduje odejść, to mamy przypadku, jak ten wczorajszy, że drań oblał swoją byłą żrącą substancją!! Za często media opisują sytuację kobiet w krajach arabskich, tam jest to na porzadku dziennym.

      Polubienie

  16. albo nieugotowana zupa… z opieki nad rozwodzącymi się najbardziej utkwiła mi w pamięci wypowiedź pana, który co tu ukrywać, grzeczny nie był…na pytanie: dlaczego? on mi odpowiadał: „panie, a ile być pan wytrzymał… ani ugotować, ani wyprać i posprzątać nie potrafi…

    Polubienie

    1. Jakelo, ja bym zrozumiała tego pana, gdyby ona pracował i zarabiał na rodzinę a ona „siedziała” w domu. Wtedy byłby naturalny podział obowiązków, przy tym całkiem sprawiedliwy. Natomiast kiedy oboje pracują a tylko on ma wymagania – to sorryyyy!!!

      Polubienie

  17. Jak zwykle u nas-piękny przepis, tylko będzie kłopot z jego egzekwowaniem, więc będzie kolejnym przepisem martwym. I mamy naprawdę wiele takich przepisów. Wymyślając jakikolwiek przepis trzeba od razu zastanowić się, czy jest on do wyegzekwowania. Bo jeśli nie, to nie ma sensu go ustanawiać.Miłego, 😉

    Polubienie

      1. Ja jestem tylko ciekawa, czy zanim ten przepis uchwalono, ktoś zadał sobie trud by porozmawać z ludźmi odopowiadającymi za takie placówki jak noclegownie czy schroniska. U nas w Polsce jakoś tak się utarło, że w danej kwestii najwięcej mają do powiedzenia nie Ci, których kwestia dotyczy tylko osoby postronne, ale decyzyjne. Nikt nie zada sobie trudu, żeby pójść, obejrzeć, wyrobić sobie własne zdanie.

        Polubienie

    1. A właśnie wyczytałam, że gminy rezygnują z budowy mieszkań i noclegowni dla najuboższych – po prostu i tę sferę dotknął kryzys. Jak w tym kontekście wygląda przepis, o którym napisałam w notce??

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s