Listy do M

Jako jedna z kilku blogerek dostałam zaproszenie na specjalny pokaz komedii romantycznej „Listy do M” za co bardzo dziękuję, bo film … rewelacyjny!

Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie bożonarodzeniowe choinki z kolorowymi światełkami, przyozdobione ulice, piękną, zaśnieżoną Warszawę i ten przedświąteczny, niepowtarzalny klimat z kolędami w tle. Właśnie w takich „okolicznościach przyrody” poznajemy historię pięciu kobiet i mężczyzn, których życie przestało cieszyć, przeżyli większe lub mniejsze osobiste tragedie. A może popadli w rutynę i w codziennym zabieganiu utracili to, co najcenniejsze. Teraz, gdzieś w głębi duszy czekają na znak, na wigilijny cud, który sprawi, że znowu poczują radość i spełnienie. Odnajdą miłość!

My jesteśmy świadkami tego, w jaki sposób magia szczególnego dnia wpływa na losy bohaterów, nawiasem mówiąc granych przez znakomitych aktorów takich jak: Roma Gąsiorowska, Agnieszka Dygant, Maciej Stuhr, Tomasz Karolak, czy Piotr Adamczyk. W komediowych rolach wypadli fantastycznie i to dzięki nim film jest jeszcze ciekawszy, a żarty śmieszniejsze. 

Rzeczywiście w trakcie projekcji filmu śmiałam się wiele razy, choć muszę przyznać, że było też kilka momentów nostalgicznych, takich z łezką w oku, a może po prostu mam alergiczne oczy;-). Jestem jednak pewna, że każdy odnajdzie w filmie coś interesującego i będzie się dobrze bawić, a przecież o to chodzi!

W każdym razie ja już wiem, że:

– Nic na siłę, o miłości nie wolno za dużo myśleć, bo wtedy nie przychodzi. Jednak, gdy przyjdzie uświadomimy sobie, że warto było czekać. (kwestia M. Stuhra)

– Jak nie ma kominka to nie ma prezentów! (kwestia Mikołaja – Tomasza Karolaka:-))

– Męskie biodra pomiędzy kobiecymi stopami mimo wszystko nie wyglądają najlepiej, chociaż śmieszą (nie napiszę czyja „kwestia”, sami zobaczcie;-)

– Jak ma się zamiar śmiać do łez, to lepiej nie malować oczuJ (kwestia Caffe).

10 myśli w temacie “Listy do M

  1. To dobra wiadomość, warta zakodowania w umyśle – jakby co;-)Kurcze, jakie obrzydliwe są te znaczki pod postami, szpecą wszystko normalnie…;-( Kto to wymyśla?? Jak byśmy byli ślepi – to nam kobylaste zrobili i wpływu na to nie ma;-(

    Polubienie

    1. Ja je dopiero teraz zauważyłam, chyba dzisiaj wstawili. A film polecam, relaks dwugodzinny zapewniony. Chętnie obejrzę go jeszcze raz, z rodziną:))

      Polubienie

    1. Nieee, Jakelo to najnowsza nowiutka nowość:))) W każdym razie na pewno warto zobaczyć, Karolak gra tam Mikołaja, który trochę odbiega od tradycyjnegop wizerunku……ale nic więcej nie napiszę!:)))W każdym razie jest szansa, żeby od tej pory w święta Bożego Narodzenia stałym punktem programu był już nie Kevin w Nowym Jorku a Listy do M.

      Polubienie

    1. Rozumiem Cię doskonale, ja też po pierwsze nie lubię popcornu po drugie zapachu prażonej kukurydzy, ale cóż, to jeden z przejawów amerykanizacji społeczeństwa. Natomiast film naprawdę wart obejrzenia, polecam :))

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s