Brałam udział w kursie fotograficznym – wspomnienie z wakacji

Właściwie to do końca nie wiem, dlaczego tak tego chciałam. Nie mam lustrzanki, czy jakiegoś super hiper wypasionego aparatu, nie biorę udziału w konkursach fotograficznych, nie staram się o pracę w agencji reklamowej i nie zostanę kolejnym paparazzi. Mam za to całkiem przyzwoity kompakt, który robi zdjęcia prawdopodobnie lepsze niż ja:-)

Może chciałam sprawdzić, czy jak już się nauczę, to będę potrafiła wycisnąć z niego więcej. Chyba nadal nie potrafię.

Ale to nie ma znaczenia. Lubię wyzwania, nowości, a nawet konieczność uczenia się, lubię jak powstaje coś fajnego. Lubię fotografować, więc jak tylko nadarzyła się okazja (Dziewczyny, jeszcze raz dziękuję za możliwość!:))), skorzystałam z niej. I nie żałuję! Nauczyłam się jak patrzeć na obiekt, jak kadrować świat i ludzi, jak szukać właściwego punktu widzenia. Poznałam wszystkie możliwości mojego aparatu, wszystkie jego tryby. Oczywiście wcześniej też robiłam zdjęcia, ale zawsze dostawałam do ręki gotowy, ustawiony na konkretną funkcję aparat, a o samodzielnej zmianie opcji w zasadzie nie było mowy.

Poza tym, poznałam wiele fajnych osób, a dzięki nim i kilku zbiegom okoliczności Beę z naszej dawnej „sekty”. Kto pamięta, czyta mojego bloga od początku, to wie:) Pierwszą wspólną kawę mamy już za sobą, mam nadzieję, że nie ostatnią.

A poniżej efekt tułania się po lubelskich zakamarkach. Nie bądźcie zbyt surowi w ocenie (kilka zdjęć przeszło edycję).

10 myśli w temacie “Brałam udział w kursie fotograficznym – wspomnienie z wakacji

  1. Pierwszy jest nierealny., ten z petem już bardziej przypomina polski bruk.
    Niemniej jednak Caffe, wrzucałaś tu już przecież zdjęcia wcześniej, a (Sorry) nie pamiętam ich. Te zapamiętam.

    Polubienie

  2. Jakie jaja? Widzę, że my siostry w sensie zawyżonej samooceny.;-)
    Piszę się na kurs u Cię. Nawet jakbym miała kawę fundować 😉
    Niech stracę…

    Polubienie

    1. Zdjęcie ze słonecznikami musiałam usunąć. Akurat to pstryknęła inna kursantka. Wszyscy pstrykaliśmy kwiaty jak opętani:))) Jak już dotrę do domu, wrzucę moją wersję….żeby nie było. Póki co dodałam jeszcze kilka innych. Moja samoocena to huśtawka, jak mi się coś uda, coś fajnego wyjdzie, euforia rozpiera to i ona w górze, a potem trochę siad;-) Kawę stawiam ja. I wiesz co, ta sałatka była bardzo apetyczna, możemy się tam znowu wybrać, wtedy nie zjem obiadu:)

      Polubienie

      1. Dobra, kłócić się nie będę…A to z tym papierosem….Kurcze, prawie jak tamto z kotem. Dlaczego ja nie poszłam na ten kurs? Nie pamiętasz?

        Polubienie

        1. No jakoś nie pamiętam:-) Ale niewiele brakowało i ja też bym tego kursu nie zaliczyła. Zanim ustaliłam z rodzinka, że nigdzie w ten konkretny weekend nie wyjedziemy, okazało się, że już nie ma miejsc. Dołączyłam do grupy dopiero jak się ktoś wykruszył, byłam na liście rezerwowej. W sumie nie dziwię się, że takie duże zainteresowanie.

          Polubienie

  3. Czy mogę Beti zapisać się do Cię na kurs?
    Jestem zmiażdżona i zmasakrowana
    Szacun…
    Przy okazji następnej kawy szybkie wskazówki?
    Odstawimy kompulsywne gadanie…

    Polubienie

    1. Jeśli tylko nie robisz sobie ze mnie jaj, to masz jak w banku. I kawę (coś pamiętam, że chyba teraz ja stawiam) i szybkie wskazówki. Do szerszych zresztą nie mam kompetencji:))

      Polubienie

  4. A mnie się drugie podoba 🙂 I trzecie też. Pierwsze też fajne 🙂
    Byłam na tym lubelskim deptaczku – ładnie tam macie 🙂

    Polubienie

    1. Oj ładnie!!:)) Aż mi żal, że już prawie koniec lata i niedługo ogródki znikną i z deptaku i ze Starego Miasta. Lubię, jak to miejsce żyje ludźmi.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s