Stało się

Ziemia pogrążyła się w ciemności.

Facebook i instagram uległy awarii!

Jak w obliczu takiej tragedii żyć?

No jak żyć panie Prezydencie….czy Premierze?

12 myśli na temat “Stało się

  1. Nie mam ani jednego ani drugiego, czy to znaczy że mnie nie ma? Zatem lubię takie niebycie 😉 Caffe, Caffe… znałam kiedyś pewną caffe, czyżby to było blogowe spotkanie po latach?

    Polubienie

      1. Zetknęłam do Twojego archiwum…no pewnie że to TA Caffe ;))) Nie prowadze bloga. Nawet gdybym chciala tamtego juz nie moge, bo nie mam juz do niego dostepu. Skasowali mi mail, ktorym logowalam sie. Ale kiedy gdzies przeczytalam, ze zamykaja blog onetowy olsnilo mnie, ze ja przeciez gdzies tam kiedys mialam swój. Zal mi się zrobiło, ze przepadnie i zapisalam go w swoim kompie. Tak zwyczajnie jako czytajacy. Dla potomnosci będzie a i mnie na stare lata milo bedzie wrocic do tego wspanialego czasu. Wrocilam do swych notek i postanowiłam odszukać kilka osób, ktorzy mnie tam odwiedzali i czytali moje notki. Jak milo mi Cię znowu przywitac ;))) Myślałam, ze nie uda mi sie Ciebie odnaleźć.

        Polubienie

        1. Ami, strasznie fajnie, że wróciłaś chociaż poczytać, pokazać się! Ja zawsze jestem bardzo ciekawa, co się u blogowych znajomych dzieje. W końcu spędziliśmy razem kawał czasu:-)

          Polubienie

          1. Mozna powiedzieć, ze kiedy zakonczylam pisanie na blogu, życie to realne nabralo rozpędu. To na co czekalam przyszlo i tak sie w tym rozsmakowalam i delektowalam każda chwilkę, ze nawet nie zauwazylam kiedy ten czas przepłynął.

            Polubienie

            1. Doskonale Cię rozumiem. Mój blog zaczął zaczął zamierać, gdy ja zaczęłam więcej się angażować w jakieś sprawy w realu
              Mało tego, w tym normalnym życiu znowu zaczęłam bardzo dużo czytać, chodzić na jakieś spotkania autorskie i inne wydarzenia, wcześniej jakoś zawsze brakowało czasu. Poza tym, w latach największej poczytności bloga miałam też z nim najwięcej pracy, pisanie i odpowiadanie na komentarze zajmuje czas. Ale wiesz, przeczekałam, zwolniłam blogowe tempo i wracam na tyle na ile mogę sobie pozwolić. Już nie kosztem pozostałych spraw.

              Polubienie

        1. Jak to dobrze, że WordPress się nie zepsul:-) pamiętaj jak 5 lat temu był problem z blogami na Onecie. Byliśmy wkurzona bo nagle przestalismy mieć możliwość prowadzenia rozmów, wrzucanie notek. Masakra:-) prawie jak dzisiejsza awaria fejsa.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s