Urlop dzień drugi. Jezioro Krasne

Upał 30 stopni, jeszcze słonecznie, ale to ostatnie chwile przed burzą. Ptasi świergot niósł się daleko po tafli jeziora.

Wykluły się młode, więc i hałasu dużo:-) Widzicie, jak całą chmarą unoszą się nad szuwarami?

Na tej ławeczce chętnie posiedziałabym dłużej, ale cóż, kąpiel w jeziorze, suszenie ubrań i trzeba było jechać dalej:-)

23 myśli w temacie “Urlop dzień drugi. Jezioro Krasne

    1. Ławeczka była super! Oczywiście, że trochę i tam posiedziałam, ale grzało okrutnie:)) Za to ptaki były nie do zdarcia, śpiewały, szalały, im słońce nie przeszkadzało.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s