Stało się

Facebook zaniemógł, jak w reblogowanej notce. Wtedy nie zauważyłam.
Teraz zaniemógł także Messenger, a to już zauważyłam, ponieważ zwykle z niego korzystam robiąc domowe mini konferencje.
Tak więc, dzisiaj nie połączyłam się z Lublinem, a chciałam i jestem niepocieszona, więc wyrażam swoje niezadowolenie. Jak się człowiek przyzwyczai do dobrego, to takie zmiany zaskakują, nawet jeśli są tylko chwilowe.
O!

PS. Awaria tak silnego medium jak Facebook, w niecałe trzy lata po poprzedniej – to chyba za często.

PS2. Pada śnieg!!!:-))

Facebook stopped to work, as in the reblog post. I didn’t notice then.
At the moment Messenger is also damage, and I have noticed this because I usually use it for home mini-conferences.
So, today I did not connect with Lublin, and I wanted to, and I am inconsolable, so I express my dissatisfaction. When a person gets used to better things, such changes are surprising, even if they are only temporary.
That’s all! 🙂

PS. A failure of such a strong medium as Facebook in less than three years after the previous one – it is too often.

PS 2. It’s snowing!!!!:))))

Blog Caffe

Ziemia pogrążyła się w ciemności.

Facebook i instagram uległy awarii!

Jak w obliczu takiej tragedii żyć?

No jak żyć panie Prezydencie….czy Premierze?

View original post

27 myśli w temacie “Stało się

    1. Chyba tak, dzisiaj przetestuję jakość połączenia:-) Szybko zreperowali, myślę, że też są świadomi tego, że każdą lukę szybko można zapełnić czymś innym. Messengera jakimś innym komunikatorem. Lepiej trzymać rękę na pulsie i naprawić zanim się ludzie zniechęcą. Biznes:)

      Polubienie

      1. Nie miałam i dalej chciałam nie mieć 🙂 Ale siła wyższa! Dziecko nie przekaże wiadomości o terminach przedstawień, o wolnych dniach, konkursach itp, także założone. Ale raczej, oprócz zaglądania do grupy zerówkowej, nie będę zbytnio użytkować. Kontakt ze znajomymi mam telefoniczny, mailowy, blogowe i przez WAppa. To w zupełności wystarczy 🙂

        Polubienie

        1. Jak dzieci sobie założyły, to niedługo po nich ja to zrobiłam, chociaż bardziej za namową dużo młodszej koleżanki z pracy. Dzisiaj to trochę inny Fejs niż 10 lat temu, ale jednak…

          Polubienie

    1. To prawda, bez tego można żyć i bez przesady, jakoś sobie wcześniej radziliśmy. Jednak, do dobrego się człowiek szybko przyzwyczaja. Moja mama po operacji, więc codziennie robimy sobie takie wideopołączenie, to jest fajne, namiastka bezpośredniej obecności. To jest ogromy plus:-)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s