Młodość vs. starość / Youth vs. old age

Przyznacie, że w takim zestawieniu, starość zawsze wypada gorzej, nawet jeśli jest przesiąknięta mądrością, bezcennym doświadczeniem, czy różnymi innymi atrybutami, które służą człowiekowi do tego, żeby sobie tę starość osładzać.

Co innego natura. Ona jest okrutnie szczera i pokazuje jasno, że młode jest piękne, a stare – stare. Odstępstwem od tej reguły jest stare wino, ale przecież wszyscy wiemy, że w tym wypadku, niczym palec Boży, działa ręka człowieka, .

Takie przemyślenia mi przeleciały dzisiaj rano przez głowę, na widok tego pięknego, przydrożnego, z całą pewnością niejadalnego grzyba. Ten młody wygląda trochę jak ciepły lód, a stary – jak stary grzyb:-)

BTW. Czy ktoś wie, jak się nazywa? A może to po prostu psiak?:-)

PS. Dochodzę do perfekcji w pisaniu krótkich, ale treściwych, filozoficznych notek:-)

Czytaj dalej „Młodość vs. starość / Youth vs. old age”