Konferencja bliskowschodnia/ Middle East Conference

Nie, nie będzie o polityce, śledzę ją, ale na blogu nie komentuję. Wiecie…… mowa nienawiści (ja ją widzę po obu stronach barykady), te rzeczy, nie chcę podzielić Czytelników;-)

Wczoraj czekałam pół godziny na autobus, potem okazało się, że z Okęcia nadjeżdżał jakiś polityk. Kawalkada samochodów była jeszcze na lotnisku, ale znajdujący się w odległości około 10 km od niej, Plac na Rozdrożu, stanął w oczekiwaniu.

Ja wiem, że bezpieczeństwo, ale akurat wczoraj wiało jak cholera.

Znajomy pytał mnie ostatnio, czy odczuwa się w Warszawie jakieś utrudnienia/obawy z powodu tej konferencji. Czy ja się boję?

Nie. Czuję się bezpiecznie, jedynie z powodu korków dzisiaj wybiorę się do pracy inną drogą.

A tak już zupełnie z innej beczki, czy Wy też jesteście ciągle senni? Dopiero było przesilenie jesienne, a mi już się zaczyna to związane z wiosną!

Czytaj dalej „Konferencja bliskowschodnia/ Middle East Conference”