Sorrryyyy

Tych wszystkich, którzy od piątku są spamowani notkami z Bloga Caffe, szczerze przepraszam. Nie mam z tym nic wspólnego. Bezpośrednio nie mam.

Pośrednio trochę tak.

Jak wiecie miałam problem z przeniesieniem treści z platformy Onetu, więc poprosiłam o pomoc wsparcie zespołu WordPress. Okazało się, że to większy problem, dwa tygodnie czekałam na efekty, ale udało się. I w tym miejscu gorące podziękowania dla Bena i Gemmy, którzy niezwykle sprawnie i w dodatku w całości (a było tego trochę) przenieśli mnie w nowe miejsce.

Dear Gemma and Ben, thank you very much for you proffesional support. You are the best!
Without your help, my notes from blog.pl would not be archived, and 10 years of being a blogger would go into the virtual space.:-)

smiley-saying-thank-you

Niemniej jednak całe to zamieszanie sprawiło, że 550 notek zaczęło się cyklicznie pojawiać na Waszych facebookowych tablicach. Sorrryyy!! Nie potrafiłam tego zatrzymać i podejrzewam że jeszcze przez chwilę te notki będą „schodzić”, ale potem nastąpi błoga cisza. Obiecuję:)

Będą się natomiast pojawiać bieżące wpisy, ale przecież ostatnio jakiegoś oszałamiającego wysypu nie ma. Póki co.

I naprawdę rozumiem tych, którzy nie wytrzymali i usunęli Blog Caffe z ulubionych, może zrobiłabym tak samo:-)

Reklamy