Szalona środa /Crazy Wednesday

Kto dzisiaj jest zarobiony, zapracowany, zakręcony i zajęty sprawami służbowymi?

Łączę się z Wami w bólu:-)

Szczęściarze na urlopie niech się cieszą słońcem (jeśli są za granicą), urlopem, lenistwem, głową w chmurach i tym wszystkim, czym ci z pierwszego zdania cieszyć się nie mogą.

Do roboty!

Czytaj dalej „Szalona środa /Crazy Wednesday”

Reklamy

Leniwa niedziela/ Lazy Sunday

Na Starym Mieście w Warszawie, jednak w stylu nieco włoskim, prawda?
At the Warsaw Old Town, but in a slightly Italian style, isn’t it?

20190716_125807-907x1248637785132976579659.jpg

Wąska uliczka bez nazwy, między Piwną a Świętojańską.
A narrow alley with no name, between Piwna and Świętojańska street.

Sobotni relaks/ Saturday’s relax

W prezencie urodzinowym, dostałam od córki karnet do gabinetu kosmetycznego Déesse, na zabieg Bloomea i na manicure hybrydowy. Ponieważ ostatnio miałam dosyć intensywne weekendy, ciągle gdzieś jechaliśmy, ciągle mieliśmy jakieś inne plany, dopiero dzisiaj miałam okazję ten karnet zrealizować.

Och mówię Wam, jak ja lubię od czasu do czasu nic nie robić, tylko leżeć i pachnieć!! Sam zabieg przyjemny, mówi się, że gwarantuje kobietom efekt przeciwzmarszczkowy, nawilżający, wygładzający i korygujący przebarwienia. Moja córka powiedziała: „Mamo, będziesz 10 lat młodsza!”:)))) No to ja nie wiem, na ile po tym zabiegu wyglądam, skoro już wcześniej nie wyglądałam na swoje ,… no na tyle ile mam:-)

Przesympatyczna pani, tłumaczyła mi po kolei, co robi i dlaczego. Wyciąg z agawy jest składnikiem niezbędnym do tego, by przy pomocy urządzenia Bloomea doprowadzić do zjawiska tzw. wtórnej keratynizacji naskórka. Jak zwał tak zwał, ważne, że było przyjemnie i bezboleśnie, a po zabiegu skóra stała się bardziej miękka, nawilżona i jakaś taka rozświetlona.

wp-15480606470571244002361235298565.jpg

 

Kolejnym etapem była maseczka algowa, i to było cudowne 20 minut przy dyskretnym świetle i muzyce relaksacyjnej w tle. Nie zasnęłam tylko dlatego, że dzisiaj się naprawdę porządnie wyspałam.

Na koniec manicure hybrydowy, tym razem, wyjątkowo w czerwonym kolorze, którego na co dzień nie noszę, ale co tam, w końcu mamy karnawał!:-)

20190119_1859102418241032182790041.jpg

Czytaj dalej „Sobotni relaks/ Saturday’s relax”