Pozory normalności / Semblance of normality

Przed chwilą pobiegłam na balkon, bo usłyszałam dźwięk samolotu. W ciągu tygodnia to drugie takie „wydarzenie” i zupełnie bez znaczenia, że ten samolot to prawdopodobnie cargo. Po prostu, tak miło było zobaczyć białą smugę na niebie.

Rok temu mentalnie przygotowywaliśmy się do wakacji w Maroku. W tym roku chyba raczej przeprosimy Pojezierze Łęczyńsko – Włodawskie, albo zrobimy odkładany od kilku lat drobny, ale potrzebny, remont 🙂

A Wy macie już jakieś pomysły, czy aż tak daleko w przyszłość nie wybiegacie?

Czytaj dalej „Pozory normalności / Semblance of normality”