Dzisiaj w Warszawie/ Today at Warsaw

Paskudny, smogowy dzień. Tak bardzo smogowy, że Onet wolał nie podawać danych.

Powietrze brak danych

W domu oczyszczacz powietrza pracuje na okrągło. Bywa, że gdy go włączę zaraz po przyjściu do domu, wskaźniki wariują na czerwono. Co oznacza „źle, bardzo źle”.

Pamiętacie taki skecz kabaretu Hrabi, w którym ona mówi do niego „No Dziubasku, Ty zaraz zażądasz powietrza!”.

No to ja żądam i to czystego!!

UPDATE: Gdy przyszłam do domu i włączyłam oczyszczacz, wskaźnik PM2,5 pokazał 153!!! A norma jest do 25, która to norma sama w sobie jest już wskaźnikiem zanieczyszczenia i zresztą od 1 stycznia 2020 roku zostanie obniżona do 20.

Continue reading „Dzisiaj w Warszawie/ Today at Warsaw”

Reklamy

Być eko-logicznym i eko-racjonalnym/ Be eco-logical and eco-rational

Ostatnio wiele się słyszy na temat zero waste, dbania o Ziemię, sprzątania planety i generalnie o byciu eko. Mi się to podoba, co już kilka razy na łamach tego bloga zaznaczałam. Uważam, że trzeba coś zmienić, poza tym, kto ma posprzątać bałagan, który został stworzony na przestrzeni ostatnich dekad, jeśli nie jego twórca? Chyba chcemy zostawić naszym dzieciom i wnukom miejsce, w którym będą mogły zdrowiej się odżywiać, żyć, a daj Boże również oddychać.

Tu drobna dygresja, ponieważ w Warszawie problem smogu jest właściwie codziennością, rozważam kupno oczyszczacza powietrza. W grudniu przeszłam naprawdę niewielkie przeziębienie, a mimo to, teraz przeżywam powtórkę z ubiegłego roku, o czym było tu. Macie doświadczenie w temacie takich urządzeń, ktoś już może nabył?

Wracając do odpowiedzialności za świat (brzmi górnolotnie i staroświecko, ale jest bardzo potrzebne i na czasie), bądźmy eko, pomagajmy, ale postępujmy rozumnie i bez popadania w przesadę.

Nie wyrzucajmy od razu wszystkiego, co zostało wyprodukowane w erze przed masową produkcją odpadów i jest wykonane z plastiku, czy innego materiału, który może nie spełnia dzisiejszych standardów, jednak zwyczajnie nadaje się do użycia. Nie zamieniajmy na ślepo wszystkiego, co się da, na bambusowe, tylko dlatego, że to jest bambusowe. A wiem, że niektórzy tak robią! Bo potem może się okazać (jak w przypadku opisywanym w dzisiejszej Rzepie), że z założenia bardzo ekologiczne, wielokrotnego użycia, wykonane z włókna bambusowego i sproszkowanego ziarna kukurydzy, kubeczki, a więc kubeczki jak najbardziej wpisujące się w nurt zero waste, są produktem nafaszerowanym szkodliwym, a nawet zabójczym, formaldehydem.

Przecież w całym tym ekologicznym szaleństwie (w pozytywnym znaczeniu tego słowa), chodzi o zdrowie, o świat, o naturę, a więc również o człowieka, prawda?

Continue reading „Być eko-logicznym i eko-racjonalnym/ Be eco-logical and eco-rational”